powiększ tekst
Strona główna » Wiadomości » Badanie ochrony środowiska pracy w praktyce
REKLAMA

Sposób wykonania zależy od rodzaju badania

Badanie ochrony środowiska pracy w praktyce

źródło: LotosLab, GIP, 02.11.2010 (zaktualizowany 29.10.2010 16:50)

Właściciel stacji paliw musi  raz na jakiś czas zlecać wykonanie badań w zakresie ochrony środowiska pracy. Jak wygląda przeprowadzenie takiego badania w praktyce? Wszystko zależy od  konkretnego rodzaju badania.

To, jak wygląda przeprowadzenie badania zależy od jego rodzaju. Na przykład pobór próbek powietrza do badań czynników szkodliwych może odbywać w dwojaki sposób – metodą stacjonarną i dozymetryczną. - W obu przypadkach stosuje się aspiratory do poboru powietrza zaopatrzone w próbnik z odpowiednim sorbentem, na którym są zatrzymywane czynniki chemiczne znajdujące się w powietrzu - wyjaśnia Romuald Gacek z LotosLab.

- Różnica polega na tym, że w metodzie stacjonarnej aspirator jest ustawiany na stanowisku pracy, a w metodzie dozymetrycznej nosi go pracownik. Pobór próbek dozymetrią indywidualną jest także bardziej czasochłonny – musi on bowiem trwać minimum 75 proc. czasu zmiany roboczej – dodaje Romuald Gacek. - Metoda stacjonarna jest za to bardziej pracochłonna, gdyż wymaga poboru większej ilości próbek, a ich dalsza interpretacja wymaga więcej obliczeń – podsumowuje ekspert z LotosLab.

Warto także pamiętać, że występujące w środowisku pracy substancje szkodliwe na stacjach paliw na ogół mają ustalone dwie wartości służące do oceny warunków pracy, tj. NDS i NDSCh. Poniżej przedstawiamy obowiązujące wartości NDS i NDSCh dla wybranych substancji szkodliwych, które mogą znajdować się w środowisku pracy stacji paliw:

• benzen NDS = 1,6 mg/m3

• butan: NDS = 1900 mg/m3; NDSCh = 3000 mg/m3

• propan: NDS = 1800 mg/m3; NDSCh = nieustalono-

• buta-1,3-dien: NDS = 10 mg/m3; NDSCh = 40 mg/m3

• merkaptan etylowy: NDS = 1 mg/m3; NDSCh = 2 mg/m3