W ostatnich dniach premier Donald Tusk oraz wicepremier Waldemar Pawlak zapowiedzieli podjęcie działań, które mają doprowadzić do zahamowania wzrostu cen paliw. Jednym z kierunków prac ma być szybka nowelizacja przepisów dotyczących stosowania biopaliw.

Leszek Wieciech, dyrektor generalny POPiHNAutor: POPiHN
W tym dotyczącym ekologicznego paliwa prawie jednym z ważnych elementów ma być obniżenie narodowego celu wskaźnikowego. Branża paliwowa z zadowoleniem przyjęła te zapowiedzi. Jednocześnie w liście do premiera, który publikujemy na naszej stronie internetowej, wskazane zostały możliwości podjęcia innych działań, które mogą przynieść korzyści dla klientów, budżetu państwa i branży paliwowo-motoryzacyjnej. Zwracamy się również z apelem o zorganizowanie okrągłego stołu w celu przygotowania szybkiej zmiany najbardziej kontrowersyjnych przepisów.
Chodzi przede wszystkim o szybkie dostosowanie przepisów polskich do regulacji unijnych. Jedną z nich jest dopuszczenie do obrotu oleju napędowego B7, który ma szanse znacznie zmniejszyć koszty wprowadzania biopaliw do obrotu. Zależy nam także na likwidacji szeregu barier administracyjnych, windujących ceny paliw, do których należą przepisy dotyczące legalizacji zbiorników na stacjach paliw, samoobsługa przy tankowaniu autogazu, hermetyzacja cystern paliwowych itp. Proste i szybkie decyzje administracyjne mogą wspomóc portfel przeciętnego klienta stacji. W naszej ocenie dzięki nim cena benzyny może się obniżyć nawet o kilkanaście groszy na litrze.