- Posunięcie rodzimych koncernów, zupełnie oderwane od realiów rynkowych, spowodowało spadek marży na stacjach do rekordowo niskich poziomów. Sytuacja dla właścicieli stacji niezależnych, patronackich czy też franczyzowych nie tylko stała się, ale jest wręcz dramatyczna - napisało Stowarzyszenie Niezależnych Operatorów Stacji Paliw w proteście do Ministra Gospodarki.
W proteście datowanym na 12 września br. SNOSP podkreśla, że przy aktualnej marży oraz po odjęciu kosztów transportu paliw i prowizji pobieranej przez operatorów kart flotowych, stacyjnicy dopłacają do każdego litra oleju napędowego, który zostanie kupiony przez klienta flotowego.
Protest był wywołany ustaleniem w ostatnim tygodniu wakacji przez PKN Orlen i grupę Lotos cen detalicznych paliw na własnych stacjach na poziomie nieprzekraczającym 4,99 zł/l. Kilka dni później ceny paliw zostały podniesione. Niektóre firmy wciąż mają jednak wątpliwości, czy konkurowanie na polskim rynku jest możliwe. 22 września spółka BP złożyła zawiadomienie do UOKiK, w którym skarży się, że Orlen nadużywa dominującej pozycji na detalicznym oraz hurtowym rynku paliw w Polsce – ceny paliw na stacjach płockiego koncernu powodują „niemożność jakiekolwiek konkurowania” – poinformował „Puls Biznesu”, powołując się na PAP. Niewykluczone, że w ślady BP pójdą również inne firmy.
Przedstawiciele Orlenu odpierają zarzuty, twierdząc, że ceny paliw na stacjach wynikają wyłącznie ze strategii biznesowej są podyktowane relacjami podaży i popytu, a także dążeniem do stabilizacji cen poprzez odpowiednie kompensowanie silnych wahań notowań ropy, produktów ropopochodnych oraz kursu USD – poinformowała PAP.
Skomplikowana sytuacja na rynku
Stabilizacji cen ropy naftowej oraz paliw nie ułatwiają problemy gospodarcze wielu państw. Co prawda , z powodu obaw o globalne spowolnienie notowania ropy naftowej na giełdzie w Nowym Jorku spadają, jednak cena surowca wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie. Aktualnie ropa naftowa pozostaje o ok. 20 procent droższa niż na przełomie września i października ubiegłego roku. W maju zlikwidowano ulgę na biokomponenty, które wchodzą w skład benzyn i olejów napędowych, co wraz z umacniającym się dolarem poskutkowało rekordowymi cenami paliw w hurcie. W PKN Orlen 1000 litrów benzyny 95 kosztuje w 4192 zł, czyli o ok. 470 zł więcej niż na początku stycznia. W tym czasie olej napędowy podrożał o blisko 600 złotych – podaje „Rzeczpospolita”.
Z najnowszego raportu GUS wynika, że paliwa systematycznie drożeją, przy czym ich ceny zwiększają się szybciej od cen innych towarów i usług konsumpcyjnych. W sierpniu br. paliwa były droższe o 13,5 proc. w porównaniu do sierpnia ubiegłego roku. Wzrosty cen są także wyraźnie widoczne w skali kolejnych miesięcy. Od stycznia do sierpnia br. roku paliwa do prywatnych środków transportu wzrosły o 12,5 proc. w porównaniu do analogicznego okresu 2010 r. To największy wzrost wśród analizowanych cen poszczególnych towarów i usług konsumpcyjnych.
Główny Urząd Statystyczny poinformował, że największy wpływ na wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem miały w tym okresie niższe ceny żywności (o 1,6 proc.), a także odzieży i obuwia (o 2,8 proc.), które obniżyły wskaźnik odpowiednio o 0,35 pkt proc. i 0,14 pkt proc. Wyższe ceny w zakresie łączności (o 4,8 proc.), towarów i usług związanych mieszkaniem (o 0,4 proc.), a także transportem (o 0,9 proc.), podniosły ten wskaźnik odpowiednio o 0,20 pkt proc., 0,11 pkt proc. i 0,09 pkt proc.
Niestety wiele wskazuje, że ceny paliw mogą nie zatrzymać się na obecnym poziomie. Dotychczas każde 1000 litrów oleju napędowego było objęte opodatkowaniem w wysokości 302 euro. Od stycznia przyszłego roku Polska będzie musiała doliczać do 1000 litrów oleju napędowego 330 euro podatków – akcyzy i opłaty paliwowej. Minimalny pułap opodatkowania zostałby przekroczony, jeżeli 1 euro byłoby warte poniżej 3,9 zł - podaje „Dziennik Gazeta Prawna”. Przeliczenie złotego na unijne stawki nastąpi na początku października. Jeżeli obecny, wysoki kurs euro utrzyma się, możemy spodziewać się wzrostu cen oleju napędowego o ponad 20 gr/l.