- Rok 2010 jest kolejnym rokiem realizacji polityki państwa w zakresie biopaliw i realizacji narodowego celu wskaźnikowego. Wbrew swoje nazwie NCW jest obowiązkiem, nałożonym na przedsiębiorstwa, wprowadzające paliwa na rynek - mówi Leszek Wieciech, dyrektor generalny POPiHN.

Narodowy Cel Wskaźnikowy obowiązkiemAutor: POPiHN
- W roku 2010 przedsiębiorcy muszą wprowadzić na rynek biopaliwa i biokomponenty w wysokości 5,75 proc. wartości opałowej wszystkich paliw, wprowadzonych na rynek. Dla przypomnienia, w roku 2009 NCW był na poziomie 4,6 proc., zaś w 2011 ma wynieść 6,2 proc. Jak więc widać, poziom NCW drastycznie rośnie z roku na rok. Według zapowiedzi firm paliwowych NCW w roku 2010 zostanie zrealizowany, zarówno poprzez sprzedaż paliw normatywnych, jak też wprowadzanie na rynek biopaliwa B100 (czyli czystych estrów roślinnych) w wysokości około 320 tys. ton. W obecnym stanie prawnym żadna z firm nie może pozwolić sobie na niezrealizownie NCW, gdyż grożą za to drakońskie, najwyższe w UE kary na poziomie 17 złotych za każdy litr niesprzedanego biopaliwa - informuje dyrektor generalny organizacji.
- Głównym problemem jest to, że w Polsce wciąż obowiązują stare wymagania jakościowe, ograniczające zawartość biokomponentów w paliwach ciekłych do 5 proc.. Warto przypomnieć, że od października 2009 norma europejska za standardowe paliwo uznaje B7 – czyli olej napędowy z dodatkiem siedmiu proc. biokomponentów, a dyrektywa o jakości paliw dopuszcza też benzynę z 10 proc. dodatkiem etanolu. Na braku B7 budżet państwa traci bezpośrednio ok. 60 milionów złotych rocznie, a biorąc pod uwagę niższe dywidendy i wpływy z CIT znacznie więcej - informuje Leszek Wieciech.