Jak informują eksperci Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego, wzrost popytu na surowce energetyczne jest związany z oznakami ożywienia gospodarczego na świecie. To zaś spowodowało wzrost cen paliw, którzy odczuli także polscy kierowcy.
Koniec kryzysu ujawnia się głównie w cenie oleju napędowego, który jest głównym surowcem transportowym
dla gospodarki.
W poszczególnych miesiącach 2010 roku widoczna była utrzymująca się tendencja wzrostu dynamiki notowań tego gatunku paliwa. W końcu wzrost osiągnął 29 proc., czyli wartość identyczną jak dla ropy naftowej. Wolniej zaś rosły ceny benzyn. Działo się tak na skutek ograniczonego popytu i spowodowanej polityką UE dieselizacji transportu, a co za tym idzie produkcją benzyn na rynku europejskim. Europejscy producenci mieli dzięki spowolnieniu gospodarczemu 2009 roku czas na dostosowanie rynku oleju napędowego dla silników Diesla do wzmożonego zapotrzebowania, które było obserwowane rok wcześniej i dało się zauważyć już na początku 2010 roku.
Warto podkreślić zależność polskiego rynku naftowego od kursu dolara. Można ją zaobserwować przy porównaniach dynamiki zmian cen hurtowych paliw ciekłych w Polsce z wielkością zmian dynamiki notowań paliw gotowych na giełdach międzynarodowych. Średnia cena brutto benzyny 95 u obu głównych producentów w naszym kraju wzrosła mniej niż wynikałoby to ze wzrostu notowań giełdowych (mimo wzrostu opłaty paliwowej o około 6 proc.). Nie uległa zmianie stawka podatku akcyzowego.
Średni wzrost dynamiki sprzedaży paliw na stacjach firm POPiHN w 2010 roku wyniósł prawie 2 proc. Przy czym dla oleju napędowego było to 7 proc., za to spadła dynamika sprzedaży benzyn i autogazu (odpowiednio o 5 proc. i 2 proc.). Poziom tej dynamiki sprzedaży, w porównaniu do wyników łącznej konsumpcji paliw w kraju, wskazuje na spadek sprzedaży benzyn i autogazu na stacjach krajowych i międzynarodowych koncernów oraz przeniesienie tankowania części prywatnych pojazdów na niezależne stacje. Na stacjach koncernowych dobrze sprzedawał się olej napędowy. Przyczyną tego stanu rzeczy może być wzrastająca z roku na rok sprzedaż oleju napędowego klasy premium, a ten dostępny jest niemal wyłącznie na stacjach koncernowych.
Rynek paliw premium – zarówno benzyn, jak i oleju napędowego – wzrasta systematycznie. W przypadku oleju napędowego dynamika wzrostu osiągnęła wynik dwucyfrowy, a poziom wzrostu dla benzyny silnikowej jest zadowalający. Wyższy niż przed rokiem poziom sprzedaży paliw premium jest potwierdzeniem trendów z poprzednich lat, pomimo iż ceny tego typu paliw są zwykle wyższe niż paliw standardowych. Jak widać dla rosnącej grupy odbiorców bardziej istotne są walory trakcyjne i eksploatacyjne tych paliw niż ich cena.