Tych ostatnich przybywa regularnie i obecnie stanowią drugi istotny element zaopatrywania kierowców w paliwa. Liderem rynku stacji paliw pozostają koncerny krajowe operujące pod logo Orlen, Bliska, Lotos i Optima. Stacje pod tymi brandami to już ponad 30% rynku stacji paliw w Polsce. Swoją pozycję umacniają też koncerny międzynarodowe, budując nowe stacje i włączając do swoich sieci obiekty należące do niezależnych operatorów, którym oferowana jest usługa franczyzy. Na koniec roku 2011 liczba stacji koncernów międzynarodowych osiągnie ilość 1400 obiektów, co będzie stanowiło około 21% rynku stacji paliw. Systematycznie rośnie rola stacji przymarketowych. Choć w ogólnej liczbie stacji paliw obiekty te stanowią jedynie nieco ponad 2%, udział tych stacji w ilości sprzedanego paliwa przekracza już 5%. Spowodowane to jest wzrostem cen paliw i agresywną polityką cenową, stosowaną na stacjach przymarketowych. A rynek jest niebagatelny, bo szacowane obroty za rok 2011 powinny przekroczyć 100 mld PLN, a ilość sprzedanych paliw trakcyjnych (benzyna, olej napędowy i autogaz) przekroczy 21 mld litrów.
Rok 2011 nie przyniósł wprawdzie znaczących przejęć czy debiutów na rynku stacji paliw, ale zauważalnym faktem jest przejęcie sieci St1 przez Statoil i odwrócenie trendów spadkowych w ilości posiadanych stacji paliw przez koncerny krajowe. Warte odnotowania jest powstanie nowego brandu ekonomicznego wylansowanego przez Grupę Lotos – Lotos Optima - i dalszy rozwój ekonomicznego brandu PKN – sieci Bliska. Uwagę zwraca też fakt stopniowego przenoszenia miejsc zaopatrzenia samochodów w paliwa w kierunku nowoczesnych stacji paliw, budowanych jako porty obsługujące kierowców i podróżnych. Te Miejsca Obsługi Podróżnych powstają przy budowanych autostradach, drogach szybkiego ruchu i obwodnicach. Jednocześnie wysokie ceny paliw skłaniają do rozwijania sieci stacji ekonomicznych lokowanych w miastach. Na polskim rynku, mimo iż najniższe ceny paliw przyporządkowane są zwykle do stacji samoobsługowych, nie obserwuje się rozwoju tego typu stacji. Oddzielnym problemem są niskie marże generowane na działalności stacji paliw. Konieczność modernizacji obiektów stacyjnych w celu spełnienia wymogów służb kontrolnych i rosnących oczekiwań klientów wymagać będzie dodatkowych środków finansowych, a tych już ze sprzedaży paliw może się nie udać wypracować. Szczególnie dotyczy to stacji niezrzeszonych, których część aby przetrwać na rynku będzie musiała szukać wsparcia w działalności franczyzowej.
W odróżnieniu od innych rynków europejskich polski rynek paliw ciekłych rozwija się w ostatnich latach dość dynamicznie. Mimo tego i tak popyt na główne gatunki paliw (ON, BS+LPG) stanowi w przeliczeniu na mieszkańca zaledwie nieco ponad połowę średniej konsumpcji paliw w Europie. Jest więc przestrzeń do rozwoju i można założyć, że potencjał rynku paliwowego w Polsce, wzmocniony jeszcze rosnącymi dochodami obywateli, powodował będzie utrzymanie trendu wzrostowego w krajowej konsumpcji paliw. Popyt na olej napędowy będzie głównym czynnikiem stymulującym trend wzrostowy tej konsumpcji. Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego uwzględnia w swojej prognozie zjawiska obecnie zachodzące na rynku krajowym i międzynarodowym, a dodatkowo uwzględnia czynniki wspomagające polską gospodarkę, z których najważniejsze są szeroko rozumiane inwestycje związane z przygotowaniami do Euro 2012 i te realizowane z użyciem środków unijnych przyznanych Polsce na lata 2007–2013 z terminem wykorzystania do roku 2015.
Scenariusz POPiHN na rok 2012 - przyjmując wzrost polskiej gospodarki w tempie 2,5-4% rocznie i stabilną sytuację na międzynarodowym rynku surowcowym oraz wahania notowań ropy naftowej w granicach +/- 10% - zakłada wolniejszy niż w roku 2011 rozwój rynku paliw, ale wciąż z dynamiką 1-2%. Wiodącym paliwem polskiej gospodarki pozostanie olej napędowy, a dieselizacja transportu będzie kontynuowana, choć w mniejszym stopniu. Zmiana relacji cenowych pomiędzy olejem napędowym a benzyną i autogazem zapewne będzie skutkować większym zainteresowaniem klientów indywidualnych samochodami z silnikami benzynowymi, co powinno zmniejszyć spadki konsumpcji benzyn silnikowych. Niższy niż w roku bieżącym wzrost konsumpcji paliw spowoduje zapewne zmniejszenie dostaw paliw z zagranicy – tym bardziej, że możliwości nowych instalacji krajowych rafinerii będą wykorzystywane w coraz większym stopniu. Więcej paliw produkowanych w Polsce trafi za granicę.
W końcu na rynek trafi paliwo B7, co zmniejszy nieco straty spółek naftowych spowodowane koniecznością sprzedawania B100, choć nadal aby wykonać NCW ta sprzedaż będzie niezbędna. Na rynku stacji paliw należy oczekiwać zwiększonej aktywności koncernów w rozszerzaniu formuły franczyzowej na obiekty niezależne, które nie będą w stanie dostosować się do mających obowiązywać od początku roku 2013 nowych wymagań środowiskowych. Powstaną też nowe stacje przy autostradach i drogach szybkiego ruchu, które przejmą część rynku obecnych stacji paliw czyniąc ich działalność mniej lub wcale nieekonomiczną. Przy oczekiwanych relatywnie wysokich poziomach cen paliw sieci o niskich cenach i sieci ekonomiczne, jak Bliska, Lotos Optima czy 1-2-3 Statoila powinny zyskiwać klientów kosztem stacji z segmentu premium. Rosnące koszty utrzymania stacji paliw i jednocześnie wysokie ceny samych paliw będą powodowały poszukiwania nowej oferty pozapaliwowej dla klientów, która pomoże zrekompensować niskie poziomy marży paliwowej. Rok 2012 nie będzie łatwy dla branży, ale widać nadzieje na nieznaczny, ale jednak rozwój rynku paliw.