Ostatnia przed granicą

Udostępnij nas na:

O ofercie obiektu oraz planach rozwojowych opowiadają naszej redakcji Jacek Książkiewicz, prezes zarządu Uniwar, i Przemysław Tymich, kierownik działu obrotu paliwami Uniwar.

Stacja Uniwaru jest widoczna już z daleka. To bardzo duży obiekt.

Jacek Książkiewicz.: Rzeczywiście trudno jej nie zauważyć (śmiech). To ostatnia stacja paliw na terenie naszego kraju. Do granicy z Czechami mamy stąd ok. 900 metrów, a jest to teren już zagospodarowany, więc na tym odcinku na pewno nie powstanie już żadna inna stacja paliw. Obiekt funkcjonuje przy A1 (tzw. Autostradzie Bursztynowej), łączącej Gdańsk z Wiedniem. W związku z tym jest to bardzo popularny szlak komunikacyjny. Uniwar mieści się tuż przy węźle Gorzyczki, który ułatwia komunikację. Kierowcy mają dostęp do stacji z obu kierunków autostrady.

Pewnie panuje tu spory ruch.

J.K.: Stacja pracuje od początku maja. Trudno mi oszacować, ile osób będzie ją odwiedzało i jakie będą wyniki sprzedaży. Decydując się na taką lokalizację uwzględnialiśmy analizy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), które przewidywały na tym odcinku dzienny przebieg pojazdów na poziomie 22,5 tys. To oficjalne dane, które zostały opublikowane jeszcze w czasie analizy ekonomicznej budowy autostrady. Opierając się na tych parametrach wyskalowaliśmy stację do takiego poziomu, który będzie w stanie obsłużyć część pojazdów poruszających się tym szlakiem komunikacyjnym. Stąd duża ilość stanowisk tankowania i ich dostosowanie do oddzielnej obsługi samochodów osobowych oraz TiRów. Na podstawie naszych wcześniejszych doświadczeń i umiejętności szacowania zagęszczenia danego rodzaju pojazdów na poszczególnych typach dróg, byliśmy w stanie określić procentowy udział obu grup w puli naszych klientów.

W takim razie ile stanowisk kasowych zamontowaliście i ilu pracowników oddelegowaliście do obsługi klientów?

J.K.: Mamy trzy stanowiska kasowe, a w każdej chwili możemy je zdublować, chociaż nie uważamy, żeby było to konieczne, skoro stacja jest samoobsługowa. Część TiRów będzie tankowała za pośrednictwem kart flotowych, a w tym przypadku ich obsługa będzie w pełni zautomatyzowana – nie będzie wymagała udziału kasjera. W połowie czerwca firma Tokheim zainstaluje na naszej stacji terminale płatnicze dla kart flotowych co najmniej czterech organizacji zrzeszających przewoźników transportu TiR, czyli Eurovag, UTA, DKV i grupa MOL. W tym przypadku udział pracownika w transakcji ogranicza się do biernej obserwacji kierowcy, który korzysta z terminala umiejscowionego przy dystrybutorze, dzięki czemu nie musi uiszczać opłaty w budynku stacji. Terminal jest tak skonstruowany, że kierowca wkładając do niego kartę najpierw uzyskuje informacje o środkach, jakie mu przysługują, a następnie akceptuje ilość paliwa, która automatycznie zostaje zatankowana do zbiorników. Na koniec prosto z terminala odbiera kwit kasowy, który posłuży mu do rozliczenia się w firmie. Na tym zaangażowanie kierowcy kończy się.

STACJA BENZYNOWA & CONVENIENCE STORE
ZAWSZE BEZPŁATNY DOSTĘP DO PEŁNEGO WYDANIA
– link do aktualnego numeru: MAJ-CZERWIEC 2016

A jaka jest oferta dla klientów samochodów osobowych?

J.K.: Stacja jest pomyślana w ten sposób, żeby mimo bliskości autostrady, realizowała również sprzedaż dla lokalnych firm i okolicznych mieszkańców. Stacja przy autostradzie kojarzy się z wyższymi cenami, co zniechęca ludzi mieszkających w pobliża takiego obiektu do korzystania z jego usług.

Nasza polityka cenowa polega na tym, że pozycjonujemy się zawsze w relacji do stacji sieciowych, ale oferujemy cenę niższą. Staramy się walczyć ceną, ale także jakością – paliwa, obsługi i serwisu. Z jednej strony jest to proste, bo ilość usług, które oferuje stacja koncernowa, jest doskonale znana – wiemy czego klienci mogą się spodziewać odwiedzając stacje koncernowe. Postaraliśmy się zaoferować dodatkowe usługi, które nie są dostępne na wszystkich stacjach koncernowych lub ich tam po prostu nie ma. Takim ewenementem stacji Uniwaru w Gorzyczkach jest szeroko rozbudowana oferta dla kierowców TiR. Należą do niej: rozległy parking, restauracja podająca świeże i sycące dania, do końca lipca przy stacji powstanie we współpracy z fundacją Truckerslife plenerowa siłownia. Swego rodzaju ewenementem będzie także pralnia wraz z suszarnią. Kierowca pokonujący tysiące kilometrów powinien mieć możliwość wyprania w trasie bielizny i odzieży.

Chciałbym podkreślić, że nasza oferta nie jest skierowana tylko do użytkowników autostrady. Bardzo nam zależy na relacjach z lokalnymi klientami. Ofertę paliwową przygotowaliśmy tak, aby kierowcy z okolicznych miejscowości mogli zatankować u nas z rabatem. Od pierwszego dnia uruchomienia stacji taki system działa z powodzeniem. Mieszkańcy pobliskich miejscowości przekazują między sobą informację, że u nas czeka na nich wysokiej jakości oferta w dobrej cenie. Strategia wyróżniania naszych sąsiadów sprawdza się i każdego dnia odwiedza nas coraz więcej osób.

A może Pan zdradzić więcej szczegółów na temat tego programu rabatowego?

Przemysław Tymich: Ustaliliśmy, że honorujemy niższymi cenami kierowców samochodów z rejestracją lokalną. Takie auta możemy bez trudu zidentyfikować dzięki systemowi kamer o jakości 12 mpx. Każde stanowisko kasowe jest wyposażone w dwa monitory, jeden do obsługi, drugi do pełnego raportowania o sytuacji na stacji.

J.K.: O skuteczności tego systemu przekonaliśmy się po kilku dniach od uruchomienia stacji. Jesteśmy zlokalizowani w na tyle niewielkiej miejscowości, że ludzie często wymieniają się sąsiedzkimi informacjami. Wieść o naszej akcji błyskawicznie rozeszła się po okolicy. Doszło nawet do ciekawych, a dla nas przyjemnych zdarzeń. Tuż po otwarciu w weekendy na stacji pojawiały się lokalne wycieczki – mieszkańcy oglądali stację.

Nic dziwnego, w końcu patrząc na rozmach inwestycyjny, nie ma się czego wstydzić.

J.K.: Patrząc na architekturę stacji można dojść do wniosku, że nie jest to typowy obiekt wykonany według określonych standardów – jak to zazwyczaj dzieje się w koncernach. Projektant nie bał się zaproponować nam rozwiązań nietypowych, różnych od tych, do których przywykliśmy na polskim rynku. Spodobała nam się ta propozycja. (…)

To tylko część wywiadu. Przeczytaj calość w bezpłatnej, pełnej wersji elektronicznej miesięcznika.