Na pytanie, z jakich powodów część obiektów została zamknięta i co się stało z pozostałymi, biuro prasowe PKN Orlen odpowiada:
– Część obiektów po byłej CPN została zlikwidowana z powodu braku zgodności stanu technicznego ich infrastruktury z wymogami zapisanymi w rozporządzeniu Ministra Gospodarki, które weszło w życie z początkiem tego roku. Powodem wyłączenia stacji z użytkowania były także ograniczenia prawno-administracyjne. Pewne obiekty zostały zmodernizowane częściowo lub odbudowane od podstaw i otworzone w nowym brandzie. W związku z tym nie ma w sieci Orlen problemów z obiektami, które przypomnijmy zostały inkorporowane po połączeniu Płockiej Petrochemii z CPN.
>>> Już wkrótce "Stacje paliw – sprzedaż detaliczna – Raport 2014"
Z informacji koncernu wynika, że placówki pamiętające czasy PRL-u nie są zlokalizowane w miejscach, które by nie generowały zysków. Planowane są nowe inwestycje i modernizacje obiektów, jednak muszą zostać poprzedzone analizą, w której zostałyby określone m.in. koszta modernizacji, czy warunki prawne umożliwiające poprowadzenie odpowiednich prac remontowych.
– Na obecną chwilę nie ma obiektów, które nie rokują zysków i byłyby planowane do zamknięcia. Nie mniej jednak decyzje o modernizacji, zamknięciu czy budowie nowej danej stacji paliw uwarunkowane są wieloma czynnikami, m.in. ekonomiką inwestycji czy lokalizacją. Ponieważ każda decyzja podejmowana jest indywidualnie w odniesieniu do konkretnego terenu czy też obiektu, udostępnienie planów dotyczących planowanych inwestycji jest niestety niemożliwe – dowiadujemy się od biura prasowego koncernu.
W strategii modernizacji i budowy stacji benzynowych zaplanowanej przez PKN Orlen, możemy być pewni jedngo. Zgodnie z polityką płockiego koncernu, która skupia swoje działania na rozwoju segmentu Premium, kolejne obiekty będą budowane właśnie w tym standardzie. Nie tylko CPN-y, ale i tzw. stacje ekonomiczne, funkcjonujące pod brandem "Bliska", stopniowo są poddawane procesowi rebrandingu.
