POPiHN: wdrażamy stare unijne rozwiązania

Udostępnij artykuł

„Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego wielokrotnie zwracała uwagę na konieczność wdrożenia zapisów dyrektyw w najtańszej i najbardziej przyjaznej dla kierowców formule wprowadzania biopaliw na polski rynek, z uwzględnieniem postępu technologicznego i najnowszych analiz skutków produkcji i  wprowadzania biopaliw pierwszej generacji. Taka filozofia jest zgodna zarówno z zapisami obu dyrektyw (2009/28/WE o odnawialnych źródłach energii i 2009/30/WE o jakości paliw – red.), jak i rekomendacjami ekspertów i instytucji międzynarodowych” – czytamy w oświadczeniu POPiHN.

>>> Zapoznaj się z bieżącym numerem "Stacja Benzynowa & Convenience Store" w wersji elektronicznej – kliknij

Mimo że według prawa europejskiego biopaliwa stanowią tylko jedno z rozwiązań wprowadzania do transportu paliw odnawialnych w ramach polityki klimatyczno-energetycznej, polskie prawodawstwo energię odnawialną w transporcie ogranicza tylko do biopaliw. Choć w dyrektywie z 2003 określono, że do 2010 roku biopaliwa i inne paliwa odnawialne powinny osiągnąć 5,75 proc. rynku, to w dyrektywie z 2009 roku jest już mowa o tym, że do roku 2020 w transporcie 10 proc. ma stanowić energia odnawialna, a biopaliwa to tylko jedno z rozwiązań, które mieści się w tej definicji. W polskim prawodawstwie natomiast energię odnawialną zawężono jedynie do biopaliw.

>>> Już wkrótce "Stacje paliw – sprzedaż detaliczna – Raport 2014"

W ten sposób jedynym dostawcą energii odnawialnej dla transportu stają się firmy paliwowe i to na nich będzie spoczywał cały ciężar finansowy oraz organizacyjny przedsięwzięcia. Wymaga to od nich dostosowania infrastruktury paliwowej oraz poniesienia wysokich kosztów zakupu bikomponentów. W efekcie konieczne jest podwyższenie cen paliw.

Ponadto „Przyjmowane obecnie regulacje promują biopaliwa mało przyjazne dla silników pojazdów”.

POPiHN  zwraca uwagę, że przyjęte zmiany prawne są szkodliwe nie tylko dla branży paliwowej, lecz także przysporzą kłopotów konsumentom – brak dostępu do nowoczesnego i tańszego biopaliwa. 

„Nieuwzględnienie propozycji branży paliwowej powoduje niczym nieuzasadniony wzrost kosztów wprowadzania paliw ze źródeł odnawialnych na polski rynek, a także w naturalny sposób doprowadzi do importu nowoczesnych biopaliw z innych krajów UE, ze szkodą dla rodzimej produkcji paliwi polskiego rolnictwa. W związku z tym Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego postuluje pilne podjęcie prac nad opracowaniem kompleksowego prawa naftowego, obejmującego kwestie związane z jakością paliw i biopaliw. Oczekujemy, że nowe dokumenty programowe, przygotowywane przez polski rząd, będą uwzględniać stanowisko branży” – komentuje swoje stanowisko w tej sprawie POPiHN.