Jak wskazuje POPiHN powołując się na portal Newseria, oleje silnikowe stanowią połowę produktów smarownych w Polsce. Z 95 tys. ton olejów do silników, które w 2013 roku sprzedano w Polsce, ponad połowa była przeznaczona do samochodów osobowych.
– Duży wpływ na rynek olejów ma aktualny stan gospodarki oraz legislacja, przede wszystkim unijna – uważa Marcin Szponder, ekspert Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego. – Coraz bardziej restrykcyjne przepisy zmuszają producentów aut do tworzenia silników przyjaźniejszych dla środowiska. W naturalny sposób rosną więc też wymagania stawiane olejom silnikowym.
>>> Już wkrótce "Stacje paliw – sprzedaż detaliczna – Raport 2014"
Dlatego w obecnych czasach coraz mniej produkuje się olejów mineralnych, zastępując je syntetycznymi. Oleje mineralne wciąż stanowią połowę rynku, chociaż jeszcze w 2007 roku miały w nim 73 proc. udziału.
Mimo rzadszej konieczności wymiany olejów silnikowych niepokojący jest fakt, że przy wzrastającej liczbie samochodów w Polsce, rynek wciąż się kurczy, ocenia Marcin Szponder:
– Równocześnie jednak w ostatnich latach rośnie liczba rejestrowanych w Polsce samochodów, mamy ich dziś blisko 19 milionów. Zapotrzebowanie na oleje silnikowe powinno więc rosnąć lub utrzymywać się chociaż na stałym poziomie. Tymczasem rynek wyraźnie się kurczy.
Według specjalisty POPiHN na spadającą sprzedaż olejów wpływa objęcie ich podatkiem akcyzowym, który znacznie zawyża ich cenę. W wielu krajach Europy takie rozwiązania prawne nie funkcjonują, co przekłada się na niższą cenę produktu. Dlatego wielu podmiotom opłaca się sprowadzać oleje silnikowe zza granicy.
