– Ustalenie progu przestępstwa na kwocie 500 zł jest szkodliwe dla wielu uczciwych sprzedawców. Przed poprzednią zmianą w kodeksie wykroczeń było to 250 zł i już wówczas przyczyniało się do ogromnych strat sklepów z tytułu kradzieży. Zmiana z 2013 roku spowodowała tylko wzrost wartości kradzieży w handlu. Obecnie ten próg to 25 proc. minimalnej pensji. Polska Izba Handlu stała i stoi na stanowisku, że w przypadku kradzieży nie powinno być takich progów. Z pewnością ustalenie granicy kiedy kradzież jest przestępstwem, a kiedy wykroczeniem jest złym zamierzeniem. Każda kradzież powinna być przestępstwem bez względu na kwotę. Dla właścicieli sklepów dużym problemem są złodzieje recydywiści, którzy kradną za np. 400 zł i w razie złapania popełniają tylko wykroczenie. Czują się bezkarni i następnego dnia przychodzą kraść dalej – mówi Waldemar Nowakowski, prezes Polskiej Izby Handlu.
Rząd zakłada też utworzenie elektronicznego rejestru sprawców wykroczeń przeciwko mieniu.
– W pełni popieramy utworzenie elektronicznego rejestru sprawców kradzieży jako narzędzia do walki z osobami, które notorycznie dopuszczają się kradzieży do kwoty przy której nie jest ona klasyfikowana jako przestępstwo tylko wykroczenie. Postulowaliśmy o to już w 2013 roku – dodaje Waldemar Nowakowski.
