Paliwa filarem Portu Gdańsk

Udostępnij artykuł

Port Gdańsk rozpoczął 2026 rok od wyraźnego wzrostu przeładunków, a największą część obsłużonego wolumenu nadal stanowiły paliwa płynne. Dane za pierwszy kwartał pokazują, że gdański port umacnia swoją pozycję nie tylko jako ważny hub logistyczny, ale również jako strategiczny element krajowego systemu bezpieczeństwa energetycznego.

port gdańsk logo

W pierwszym kwartale 2026 roku Port Gdańsk obsłużył 20,9 mln ton ładunków. To o 13,6 proc. więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Wyniki potwierdzają wysoką aktywność przeładunkową portu oraz jego rosnące znaczenie w regionie Morza Bałtyckiego.

Największy udział w strukturze ładunkowej miały paliwa płynne. W pierwszych trzech miesiącach roku przeładowano ich blisko 10 mln ton, co oznacza wzrost o 7 proc. rok do roku. Segment ten odpowiadał za 47,7 proc. całkowitego wolumenu przeładunków w Porcie Gdańsk.

Kluczowa rola paliw płynnych

Tak wysoki udział paliw płynnych potwierdza strategiczne znaczenie Portu Gdańsk dla krajowej logistyki surowcowej i paliwowej. Port pozostaje jednym z najważniejszych ogniw w łańcuchu dostaw ropy naftowej oraz paliw gotowych do Polski.

Znaczenie tej infrastruktury rośnie szczególnie w warunkach niestabilności geopolitycznej, zmian w międzynarodowym obrocie morskim oraz konieczności dywersyfikacji kierunków dostaw surowców energetycznych. W tym kontekście Port Gdańsk pełni funkcję nie tylko przeładunkową, ale również stabilizującą dla krajowego rynku paliw.

– Wyniki Portu Gdańsk za pierwszy kwartał 2026 roku potwierdzają odporność portu, pragmatycznie budowaną dzięki realizacji dobrze zaplanowanych i przemyślanych inwestycji. W warunkach utrzymujących się napięć geopolitycznych i nieprzewidywalnych zmian w międzynarodowym obrocie morskim oraz łańcuchach dostaw, wpływających na bezpieczeństwo surowcowe, Port Gdańsk pozostaje kluczowym węzłem przeładunkowym i transportowym, gwarantującym stabilność dostaw i bezpieczeństwo – podkreśla Dorota Pyć, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdańsk.

Drobnica i kontenery z wysoką dynamiką

Paliwa płynne pozostają największym segmentem, ale dobre wyniki odnotowano również w innych obszarach. Przeładunki drobnicy wzrosły o 15,7 proc., osiągając poziom ponad 7,2 mln ton. Segment ten odpowiadał za 34,6 proc. całkowitego wolumenu portu.

Szczególnie mocno rozwijała się drobnica skonteneryzowana. W pierwszym kwartale 2026 roku Port Gdańsk obsłużył 761 896 TEU, czyli o 22 proc. więcej niż rok wcześniej. W ujęciu tonażowym przeładunki kontenerowe przekroczyły 6,5 mln ton, co oznacza wzrost o 17,2 proc.

– Istotny wzrost przeładunków drobnicy, w tym rekordowa dynamika w segmencie kontenerowym, są wyraźnym sygnałem coraz bardziej intensywnej aktywności gospodarczej i odporności polskiej gospodarki na globalne zawirowania – komentuje Dorota Pyć.

Stacja Benzynowa & Convenience Store
>> kliknij, aby zapoznać się z BEZPŁATNYM pełnym wydaniem <<

SB CS okladka marzec kwiecień 2026

Węgiel, ruda, drewno i zboża na plusie

Na strukturę przeładunków w pierwszym kwartale wpłynęły również warunki pogodowe. Długa i mroźna zima przełożyła się na zwiększone zapotrzebowanie na surowce energetyczne, co znalazło odzwierciedlenie w wynikach segmentu węgla. W pierwszych trzech miesiącach roku przeładunki węgla wzrosły o 70 proc., do poziomu blisko 2 mln ton.

Jeszcze większą dynamikę odnotowano w przeładunkach rudy, które zwiększyły się o 111 proc. Wzrosty objęły także drewno, gdzie wolumen był wyższy o 89 proc., oraz zboża, których przeładunki wzrosły o 21 proc.

Spadki zanotowano natomiast w segmencie innych ładunków masowych oraz ro-ro. W pierwszym przypadku wolumen zmniejszył się o 11 proc., a w drugim o 29,6 proc. Niższa była również liczba pasażerów promowych, która spadła o 20,8 proc. Wpływ na ten wynik mogły mieć czynniki sezonowe oraz zmiany w strukturze transportu drogowo-morskiego.

Ostrożny optymizm na kolejne miesiące

Wyniki po pierwszym kwartale wskazują, że 2026 rok może być dla Portu Gdańsk kolejnym bardzo dobrym okresem. Władze portu zachowują jednak ostrożność w prognozach, podkreślając, że pełniejsza ocena realizacji rocznego planu będzie możliwa dopiero po trzech kwartałach.

– Trzeba być ostrożnym w szacunkach i kierować się pragmatycznym podejściem, mając na uwadze fakt, że kluczowe są wyniki po trzech kwartałach danego roku. Dopiero w październiku czy listopadzie będziemy mogli lepiej oszacować, w jakim miejscu jesteśmy, jeśli chodzi o realizację planu rocznego. Na bieżąco, w zasadzie codziennie, analizuję wyniki przeładunków. Już dzisiaj widać, że istnieje pewna realna szansa na pobicie rekordu – podsumowuje Dorota Pyć.

źródło: Gdańsk.pl

NEWSLETTER PETROLNET ZAPISZ SIE

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.