Ceny ropy naftowej na światowych rynkach wzrosły w piątek po ponownym zaostrzeniu napięć między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Jak podała agencja Reuters, inwestorzy zareagowali na doniesienia o wznowieniu walk, które zagroziły kruchemu zawieszeniu broni i osłabiły nadzieje na szybkie odblokowanie Cieśniny Ormuz — jednego z najważniejszych szlaków transportu ropy i LNG na świecie.

Według Reutersa notowania ropy Brent wzrosły w piątek rano o 67 centów, do 100,73 dol. za baryłkę. Amerykańska ropa West Texas Intermediate podrożała o 45 centów, do 95,26 dol. za baryłkę. Wzrost cen przerwał trzydniową serię spadków, która była związana z wcześniejszymi oczekiwaniami rynku na możliwe porozumienie pokojowe między USA a Iranem.
Geopolityka ponownie podbija premię za ryzyko
Dla rynku ropy kluczowe znaczenie ma nie tylko sam przebieg konfliktu, ale również ryzyko zakłóceń w transporcie surowca przez Cieśninę Ormuz. To strategiczny punkt dla globalnego handlu ropą i skroplonym gazem ziemnym. Każde zaostrzenie sytuacji w tym regionie zwiększa niepewność dotyczącą dostępności surowca i może prowadzić do gwałtownych zmian cen.
Zobacz zapowiedź nowego numeru „Stacji Benzynowej & Convenience Store”
Reuters wskazuje, że piątkowy wzrost cen był reakcją na odnowione działania zbrojne, które podważyły stabilność kruchego rozejmu. Iran zarzucił Stanom Zjednoczonym naruszenie zawieszenia broni, natomiast strona amerykańska wskazywała na działania odwetowe po atakach na okręty marynarki wojennej USA.
Rynek pozostaje bardzo zmienny
Mimo piątkowego odbicia oba główne kontrakty na ropę nadal zmierzały do tygodniowego spadku rzędu około 6 proc. Oznacza to, że inwestorzy wciąż próbują wycenić zarówno ryzyko geopolityczne, jak i możliwość dyplomatycznego uspokojenia sytuacji.
W poprzednich dniach ceny ropy znajdowały się pod presją po doniesieniach o możliwym zbliżeniu stanowisk USA i Iranu. Wystarczyły jednak nowe informacje o wznowieniu walk, aby na rynek powróciła premia za ryzyko. To pokazuje, jak silnie notowania surowca są obecnie uzależnione od bieżących sygnałów politycznych i militarnych z Bliskiego Wschodu.
Stacja Benzynowa & Convenience Store
>> kliknij, aby zapoznać się z BEZPŁATNYM pełnym wydaniem <<
Cieśnina Ormuz pozostaje najważniejszym punktem napięcia
Największą uwagę rynku przyciąga sytuacja wokół Cieśniny Ormuz. Ewentualne przedłużenie zakłóceń w tym rejonie mogłoby mieć istotne konsekwencje dla światowego handlu ropą, dostępności surowca oraz kosztów transportu. Dla odbiorców paliw oznaczałoby to wzrost niepewności w całym łańcuchu dostaw.
Na razie rynek reaguje przede wszystkim na informacje o skali napięć i perspektywach utrzymania rozejmu. Jeżeli sytuacja wokół Cieśniny Ormuz nie zostanie ustabilizowana, ceny ropy mogą pozostać podatne na gwałtowne wahania.
Ceny paliw pod presją globalnych wydarzeń
Zmiany cen ropy na światowych giełdach są jednym z najważniejszych czynników wpływających na hurtowe i detaliczne ceny paliw. Nie przekładają się one automatycznie i natychmiast na ceny przy dystrybutorach, ale wyznaczają kierunek dla całego rynku paliwowego.
Obecna sytuacja pokazuje, że geopolityka ponownie stała się jednym z głównych czynników ryzyka dla branży paliwowej. W najbliższych dniach inwestorzy będą śledzić przede wszystkim komunikaty dotyczące USA, Iranu oraz bezpieczeństwa żeglugi przez Cieśninę Ormuz.
źródło: Reuters

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.

