Zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach paliw. Branża wskazuje na ryzyko pozornej regulacji

Udostępnij artykuł

Projekt zakazu sprzedaży alkoholu na stacjach paliw ponownie stał się jednym z ważnych tematów w debacie o zmianach w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Przedstawiciele branży paliwowej zwracają uwagę, że regulacja skoncentrowana na jednym kanale sprzedaży może nie ograniczyć realnej dostępności alkoholu, lecz jedynie przesunąć zakupy do innych punktów handlowych.

Polska Grupa Paliwowa PGP logo

Jak informuje Stowarzyszenie Polska Grupa Paliwowa, ostatnie posiedzenie nadzwyczajnej podkomisji zdrowia było końcowym etapem, podczas którego strona społeczna mogła przedstawić swoje stanowisko wobec projektu nowelizacji. Łącznie konsultacje dotyczące proponowanych zmian zajęły ponad 16 godzin obrad.

Stacje paliw z niewielkim udziałem w sprzedaży alkoholu

Jednym z najważniejszych argumentów podnoszonych przez branżę jest niski udział stacji paliw w całkowitej sprzedaży alkoholu w Polsce. Według danych przywoływanych przez Stowarzyszenie Polska Grupa Paliwowa stacje odpowiadają za około 2 proc. wolumenu sprzedaży alkoholu w kraju.

Zdaniem przedstawicieli sektora paliwowego projekt nowelizacji koncentruje się jednak przede wszystkim na tym kanale sprzedaży, pomijając szerszy obraz rynku. Poza zakresem proponowanych ograniczeń pozostaje ponad 120 tys. innych punktów handlowych oferujących alkohol, w tym sklepy osiedlowe, dyskonty i inne formaty detaliczne.

Branża wskazuje, że w Polsce funkcjonuje około 5 tys. stacji paliw posiadających zezwolenia na sprzedaż alkoholu. Wprowadzenie zakazu w tym segmencie nie oznaczałoby więc automatycznego ograniczenia popytu. Sprzedaż mogłaby zostać przeniesiona do pozostałych kanałów handlu, gdzie alkohol jest często dostępny szerzej i w niższych cenach.

Problem dostępności alkoholu nie zniknie

Z perspektywy branży paliwowej najważniejsze pytanie dotyczy skuteczności projektowanych przepisów. Ograniczenie sprzedaży alkoholu na stacjach może zmniejszyć ofertę w jednym segmencie rynku, ale nie musi przełożyć się na realne ograniczenie konsumpcji.

Przedstawiciele sektora argumentują, że jeśli klienci nie kupią alkoholu na stacji paliw, mogą dokonać zakupu w innym punkcie handlowym. W praktyce oznacza to ryzyko przesunięcia sprzedaży do kanałów, w których alkohol bywa tańszy, szerzej eksponowany i łatwiej dostępny w codziennych zakupach.

W tym kontekście branża ocenia, że projekt może mieć bardziej charakter symboliczny niż systemowy. Zwraca przy tym uwagę, że problem nadużywania alkoholu wymaga rozwiązań obejmujących cały rynek, a nie tylko wybrany segment handlu.

Stacje paliw jako kontrolowany kanał sprzedaży

W stanowisku branżowym podkreślono również, że stacje paliw należą do punktów handlowych funkcjonujących w warunkach podwyższonej kontroli. Sprzedaż odbywa się w obiektach monitorowanych, z obsługą pracującą według jasno określonych procedur.

Stacja Benzynowa & Convenience Store
>> kliknij, aby zapoznać się z BEZPŁATNYM pełnym wydaniem <<

SB CS okladka marzec kwiecień 2026

Dotyczy to także obowiązku weryfikacji wieku klientów oraz odmowy sprzedaży alkoholu osobom nietrzeźwym. Przedstawiciele rynku wskazują, że uderzenie regulacyjne właśnie w ten kanał sprzedaży może być nieproporcjonalne wobec jego realnego udziału w rynku alkoholu.

Branża nie kwestionuje potrzeby ograniczania problemów związanych z nadmiernym spożyciem alkoholu. Podnosi jednak, że skuteczne przepisy powinny być oparte na analizie całego systemu sprzedaży, a nie na selektywnym ograniczeniu jednego rodzaju placówek.

Współczesna stacja to nie tylko paliwo

Istotnym elementem debaty jest także zmiana modelu funkcjonowania stacji paliw. Współczesne obiekty tego typu coraz częściej pełnią rolę lokalnych punktów handlowo-usługowych. Szczególnie poza dużymi aglomeracjami są miejscem, w którym klienci mogą skorzystać z podstawowej oferty zakupowej, gastronomii, kawy czy usług dostępnych również wieczorami, w weekendy i dni wolne.

Dla wielu operatorów sprzedaż pozapaliwowa stała się jednym z kluczowych elementów utrzymania rentowności. Marże na paliwach są zmienne i często niewystarczające, aby samodzielnie stabilizować działalność obiektu. Dlatego coraz większe znaczenie mają sklep, gastronomia, kawa, produkty impulsowe i inne kategorie pozapaliwowe.

W tym układzie alkohol, mimo niewielkiego udziału w całkowitym wolumenie sprzedaży w kraju, może mieć znaczenie dla marży sklepowej części stacji. Ograniczenie tej kategorii mogłoby więc szczególnie mocno dotknąć mniejszych przedsiębiorców, operatorów niezależnych oraz obiekty działające w lokalizacjach o niższym natężeniu ruchu.

Wysokie obroty nie oznaczają wysokich zysków

W toku dyskusji nad projektem pojawił się również argument dotyczący skali przychodów generowanych przez sektor stacji paliw. Branża zwraca jednak uwagę, że wartości sprzedaży paliw nie można utożsamiać z zyskiem przedsiębiorców.

Znaczną część ceny paliwa stanowią podatki i opłaty publiczne, w tym VAT, akcyza, opłata paliwowa oraz inne daniny. W efekcie wysokie obroty całego sektora nie przekładają się automatycznie na wysoką rentowność poszczególnych stacji.

Operatorzy muszą jednocześnie mierzyć się z kosztami pracy, energii, logistyki, utrzymania infrastruktury, finansowania inwestycji oraz rosnącymi oczekiwaniami klientów. Z tego powodu każda istotna zmiana w strukturze sprzedaży pozapaliwowej może mieć znaczenie dla ekonomiki prowadzenia obiektu.

Branża oczekuje rozwiązań systemowych

Przedstawiciele sektora paliwowego wskazują, że ograniczanie problemów alkoholowych wymaga długofalowej polityki społecznej, edukacyjnej i zdrowotnej. W ich ocenie kluczowe powinny być działania obejmujące profilaktykę, edukację młodzieży, wsparcie rodzin, promocję odpowiedzialnych postaw oraz skuteczniejsze egzekwowanie już obowiązujących przepisów.

Sama eliminacja sprzedaży alkoholu z jednego kanału handlu może nie przynieść oczekiwanych efektów, jeśli równocześnie nie zostaną podjęte działania dotyczące całego rynku. Branża podkreśla, że dobre prawo powinno być proporcjonalne, skuteczne i sprawiedliwe dla wszystkich uczestników rynku.

Z punktu widzenia sektora paliwowego dalsze prace nad nowelizacją powinny uwzględniać nie tylko potrzebę reagowania na realny problem społeczny, ale również analizę skutków gospodarczych oraz faktycznej skuteczności proponowanych rozwiązań. Regulacje mające ograniczać nadużywanie alkoholu powinny realnie zmieniać postawy społeczne, a nie tylko przenosić sprzedaż między poszczególnymi kanałami handlu.

źródło: Polska Grupa Paliwowa

NEWSLETTER PETROLNET ZAPISZ SIE

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.