– Zapotrzebowanie na benzyny lotnicze systematycznie wzrasta. Każdy nowy lub sprzedany samolot biznesowy z silnikiem tłokowym to potencjalny klient dla OBR. Spółka ma praktycznie 100 proc. polskiego rynku i jest liderem w regionie. Chcemy tę pozycję umocnić, wejść na nowe rynki i znacząco zwiększyć sprzedać – mówi prezes OBR PR Marcin J. Moskalewicz.
Dlatego nowy prezes optymalizuje działalność firmy i wdraża w niej program inwestycyjny. Moskalewicz zamierza zmniejszyć koszty spółki o 15 proc. i zwiększyć sprzedaż o 16 proc. Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Przemysłu Rafineryjnego jest przygotowywany do prywatyzacji.
OBR PR jest producentem benzyny lotniczej, a swoje paliwa sprzedaje na rynkach całego świata. Na benzynie produkowanej w płockim ośrodku latają wszystkie samoloty biznesowe z silnikami tłokowymi w Polsce oraz znaczna ich liczba w Rosji, na Bałkanach, w krajach byłego Związku Radzieckiego, w Rumuni, na Węgrzech, w Czechach, na Słowacji, a nawet w Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, na Filipinach i Komorach.
Jednocześnie, jak czytamy w komunikacie, spółka boryka się z kłopotami i potrzebuje pilnego programu optymalizacji. Marcin Moskalewicz realizuje w tej chwili w spółce „test prywatnego inwestora”, czyli proces, w którym prowadzi się analizę stopy zwrotu zaplanowanych inwestycji.
Poprzedni proces prywatyzacji spółki w 2010 roku zakończył się niepowodzeniem, ponieważ oferty złożone przez inwestorów nie były zgodne z planem finansowym właściciela. Według prezesa Moskalewicza, po zakończeniu działań optymalizacyjnych jest możliwe osiągnięcie przez Skarb Państwa ceny o 10 proc. wyższej od tej, którą założył minister. – A Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Przemysłu Rafineryjnego nie można sprzedać tanio – mówi Moskalewicz. Spółka konkuruje w Europie głównie z gigantami paliwowymi Shell i TOTAL. – Naszym celem jest poprawienie efektywności sprzedaży. Chcemy zbliżyć się do standardów koncernów międzynarodowych – mówi Marcin J. Moskalewicz.
