Automaty vendingowe zwiększają zyski stacji paliw

Udostępnij artykuł

Rozwiązania vendingowe świetnie sprawdzają się na stacjach paliw. Nie zajmują dużej ilości miejsca, jednak ułatwiają wypracowanie dodatkowych zysków i odciążają personel obiektu. Różnorodność produktów, które można sprzedawać z maszyn vendingowych jest ogromna. Najczęściej w automatach spotykamy batoniki oraz schłodzone i gorące napoje, przy czym ostatnie z wymienionych  stanowią 70-75% wszystkich.

To produkty, które wzbudzają duże zainteresowanie osób w podróży, więc ich obecność na stacjach jest jak najbardziej uzasadniona. Kąciki kawowe w wiodących sieciach paliw w znaczny sposób zwiększyły zainteresowanie aromatycznym napojem. Obecnie trudno wyobrazić sobie stację paliw, na której nie można kupić świeżo mielonej i parzonej pod ciśnieniem kawy; czy to z ekspresu obsługiwanego przez personel stacji, czy automatu vendingowego. Obrót kawą jest rentowny – na każdym sprzedanym kubku zarobimy na czysto ok. 2 złotych. Dalsze przychody można zwiększyć poprzez oferowanie produktów dodatkowych. Świetnym dodatkiem do kawy są drobne przekąski – ciastka lub batoniki. Warto zadbać, by automat zlokalizowany na stacji paliw sprzedawał również herbatę, czekoladę do picia oraz gorącą wodę. Ta ostatnia jest ukłonem w stronę klientów, którzy chcą zaparzyć własny napój lub przygotować drobne danie z torebki.

Rynek maszyn vendingowych stale ewoluuje i próbuje odpowiadać na potrzeby rynku. Dania instant, które od lat cieszą się popularnością, powoli stają się dostępne w vendingu. Co ważne, w grę wchodzą nie tylko najprostsze posiłki. Powstały już automaty, które sprzedają gorącą pizzę. Eksperci przewidują, że liczba urządzeń serwujących gotowe posiłki w najbliższych latach będzie systematycznie wzrastała. To bardzo ciekawe rozwiązanie także dla stacji paliw – do wprowadzenia automatów przymierzają się już wiodące sieci. Kubek gorącej zupy albo makaronu może skłonić klienta do dłuższego zatrzymania się na terenie obiektu. Stąd już bardzo krótka droga do dodatkowych zakupów w stacyjnym sklepie. W vendingu nie brakuje miejsca także na innowacyjne rozwiązania. Jednym z nich są automaty oferujące produkty dla… psów. Istnieje spora szansa, że maszyny dające możliwość zakupu karmy, wody, smyczy, szczotki oraz zabawek przyjmą się na stacjach paliw.

Vending w wydatny sposób zmniejsza obłożenie personelu stacji obowiązkami, rozwiązując nie tylko kwestię bezpośredniej obsługi klienta, ale również konieczność bieżącej obsługi tradycyjnego sprzętu (uzupełnianie wody i półproduktów, etc).  Umowy z dostawcami urządzeń vendingowych mogą obejmować pakiet serwisowy. W jego ramach zapas produktów jest regularnie uzupełniany, a przy okazji urządzenie zostaje poddane obsłudze serwisowej.  Rozwiązaniem najmniej absorbującym właściciela stacji jest wynajem powierzchni na terenie obiektu firmie zajmującej się vendingiem. Znaczny wpływ na zainteresowanie ofertą danego automatu ma jego wygląd. Jeżeli na stacji postawimy nowoczesne urządzenie, wielu klientów z pewnością przyjrzy się ofercie i być może podejmie decyzję zakupową. Sposobem na zwabienie potencjalnego klienta w okolice automatu jest ustawienie go na specjalnie przygotowanych półkach, dzięki czemu całość zacznie sprawiać wrażenie klasycznego kącika gastronomicznego.

Za maszynami do wydawania napojów i posiłków przemawia  też wysoka jakość oraz powtarzalność smaku oferowanych produktów – czynniki typowe dla gastronomii wysokiej klasy. Urządzenia pracują w trybie 24-godzinnym i pozostają niezależne na przykład od przerw w działaniu obiektu, jeżeli zostaną ustawione przed wejściem do niego. Nawet najbardziej innowacyjne rozwiązanie nie sprawdzi się, jeżeli nie zostanie ustawione we właściwym miejscu. Kluczowy wpływ na decyzje zakupowe w stacyjnym sklepie ma impuls. Mając to na uwadze, zadbajmy, by automat znalazł się w niewielkiej odległości od drogi, którą kierowca pokonuje od drzwi budynku do kasy.