O możliwości wdrożenia w Polsce paliw benzynowych E10 dyskutowano w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Wykorzystanie bioetanolu oraz estrów wytwarzanych z surowców rolniczych jest najtańszym sposobem realizacji Narodowego Celu Wskaźnikowego.

Spotkanie w ministerstwie odbyło się z inicjatywy sekretarza stanu Janusza Kowalskiego, pełnomocnika rządu ds. transformacji energetycznej obszarów wiejskich. Jak tłumaczy ministerstwo, zwiększony popyt na bioetanol dzięki wprowadzeniu paliwa E10 wygeneruje dodatkowe zapotrzebowanie na zboża, w ilości co najmniej 500 tys. ton, co będzie oddziaływać na stabilizację cen na rynku.
Ministrowie popierają
Pomysł szybkiego wprowadzenia paliwa E10 popierają: wiceminister Janusz Kowalski oraz minister rolnictwa Henryk Kowalczyk. Przychylne pomysłowi jest także Ministerstwo Klimatu i Środowiska, które odpowiada za regulacje prawne w tym zakresie.
Eksperci są zgodni
Koszt realizacji Narodowego Celu Wskaźnikowego, dzięki wprowadzeniu paliwa E10 będzie niższy niż w przypadku zaniechania takiego rozwiązania. Cena benzyny dzięki podwyższeniu zawartości bioetanolu powinna być mniej podatna na wahania ze względu na czynniki zewnętrzne i politykę dostawców. Wzrost biokomponentów zwiększy także bezpieczeństwo energetyczne Polski.
Kiedy decyzja?
Uczestnicy spotkania zgodzili się, że w celu przygotowania sektora do wprowadzenia benzyny E10, odpowiednie decyzje powinny zostać podjęte jak najszybciej.
źródło: MRiRW

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału zabronione.

