Przez Ormuz przepłynęły tankowce z ropą i LNG

Udostępnij artykuł

Przez cieśninę Ormuz przepłynęły wybrane jednostki przewożące ropę naftową i LNG z Bliskiego Wschodu. Ruch na jednym z najważniejszych szlaków transportu surowców energetycznych pozostaje jednak ograniczony.

cieśnina ormuz

Część tankowców przewożących ropę naftową i LNG z Bliskiego Wschodu opuściła cieśninę Ormuz, kierując się do odbiorców w Azji. Jak informuje Reuters, wśród jednostek znalazły się statki płynące do Pakistanu i Chin. To istotny sygnał dla rynku, ponieważ cieśnina Ormuz pozostaje jednym z kluczowych punktów światowego handlu surowcami energetycznymi.

Według danych przywoływanych przez Reutersa przez cieśninę przepłynęły trzy tankowce LNG, w tym pływający pod banderą Bahamów Fuwairit oraz należący do QatarEnergy Al Rayyan. Szlakiem tym przeszła także jednostka Al Hamra, zarządzana przez ADNOC. Ruch obejmował również supertankowiec Eagle Verona, załadowany iracką ropą Basrah i wyczarterowany przez Unipec. Statek ma dostarczyć ładunek do Chin w połowie czerwca.

Ormuz pozostaje strategicznym punktem dla rynku energii

Cieśnina Ormuz jest jednym z najważniejszych wąskich gardeł światowego handlu ropą i gazem. Przez ten szlak przechodzi znacząca część dostaw surowców energetycznych z regionu Zatoki Perskiej. Dlatego każda informacja o ograniczeniach, blokadach lub częściowym wznowieniu ruchu tankowców szybko wpływa na ocenę ryzyka na rynku ropy i LNG.

Obecne przepływy nie oznaczają jednak pełnego powrotu do standardowego poziomu ruchu. Reuters podaje, że tranzyt przez cieśninę pozostaje wyraźnie niższy niż przed eskalacją napięć. Wcześniej przez Ormuz przechodziło średnio około 125–140 jednostek dziennie. Obecnie ruch odbywa się w mniejszej skali i według kontrolowanych tras.

Stacja Benzynowa & Convenience Store
>> kliknij, aby zapoznać się z BEZPŁATNYM pełnym wydaniem <<

SB CS okladka marzec kwiecień 2026

Pakistan i Chiny wśród odbiorców ładunków

Kierunki rejsów pokazują, że azjatyccy odbiorcy energii szczególnie uważnie śledzą sytuację wokół Ormuz. Pakistan od kilku tygodni zabiega o stabilizację dostaw LNG, które są istotne dla bezpieczeństwa energetycznego kraju. Chiny pozostają natomiast jednym z największych odbiorców ropy i LNG z Bliskiego Wschodu.

Wcześniej Reuters informował także o katarskich ładunkach LNG kierowanych przez Ormuz do Pakistanu i Chin. Jeden z transportów miał zmierzać do terminala Tianjin LNG w Chinach, gdzie dostawa była spodziewana w połowie czerwca.

Rynek obserwuje fizyczny przepływ surowca

Dla rynku ropy i gazu znaczenie mają nie tylko notowania surowców, ale także realna dostępność szlaków transportowych. Częściowe wznowienie ruchu tankowców przez Ormuz może być odbierane jako sygnał łagodzenia presji logistycznej, choć nie eliminuje ryzyka geopolitycznego.

Sytuacja pozostaje zmienna. Dopóki tranzyt przez cieśninę nie wróci do regularnego poziomu, uczestnicy rynku będą uważnie śledzić zarówno dane żeglugowe, jak i komunikaty polityczne dotyczące regionu. Każde zakłócenie w tym punkcie może szybko przełożyć się na notowania ropy, ceny LNG oraz ocenę bezpieczeństwa dostaw do największych gospodarek azjatyckich.

źródło: Reuters

NEWSLETTER PETROLNET ZAPISZ SIE

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.