Wojna z drożyzną na pylonach. Czechy i Niemcy ruszają z tarczami, Polska czeka na decyzję prezydenta

Udostępnij artykuł

1 października to kluczowa data na europejskim rynku paliw. Podczas gdy Praga przywraca sztywne limity cen i obniża akcyzę, a Berlin ścina podatek energetyczny o 2,5 mld euro, polscy kierowcy muszą mierzyć się ze wzrostami cen hurtowych. Kolejna odsłona programu „Ceny Paliwa Niżej” utknęła w polityczno-legislacyjnym klinczu.

polska niemcy czechy ceny paliw

Rosnące ceny benzyny i oleju napędowego – będące pokłosiem napiętej sytuacji na światowych rynkach ropy i produktów naftowych – zmusiły rządzących do podjęcia zdecydowanych kroków. Państwa członkowskie Unii Europejskiej wybierają jednak odmienne strategie walki z drożyzną.

petrolnet google banner

Czechy: Powrót do twardej regulacji i obniżka akcyzy

Czeski rząd powrócił do sprawdzanego już wiosną i latem mechanizmu ręcznego sterowania rynkiem. Od 1 do 31 października w Czechach obowiązuje regulacja cen maksymalnych.

Resort finansów w Pradze każdego dnia roboczego ustala sztywne pułapy cenowe na kolejny dzień (w dni wolne obowiązuje stawka z ostatniego dnia roboczego). Model bazuje na średnich hurtowych cenach referencyjnych, do których doliczana jest sztywna narzucona marża w wysokości maksymalnie 2,50 CZK/l oraz podatek VAT.

PaliwoMaksymalna cena detaliczna (1 października)
Benzyna (Pb95)46,14 CZK/l
Olej napędowy (ON)48,72 CZK/l

Równolegle czeski rząd ściął podatek akcyzowy na diesel o 1,939 CZK/l (po uwzględnieniu VAT oznacza to spadek ceny przy dystrybutorze o ok. 2,35 CZK/l). Spowodowało to spadek czeskiej akcyzy na olej napędowy do minimalnego poziomu dopuszczalnego przez unijne dyrektywy.

Niemcy: 2,5 miliarda euro ulgi i wizja limitów cenowych

Berlin postawił na klasyczny impuls podatkowy. Od 1 października do końca 2026 roku federalny podatek energetyczny od benzyny i diesla został obniżony o 14 eurocentów na litrze. Pociągnęło to za sobą automatyczny spadek podstawy opodatkowania VAT – łączna korzyść dla kierowcy wynosi ok. 17 eurocentów na litrze.

czytaj bezpłatne wydanie baner
raport stacje paliw sprzedaz detaliczna petrolnet

Szacowany koszt niemieckiego pakietu osłonowego do końca roku wynosi 2,5 mld euro. Bundesregierung zapewnia, że analogiczna obniżka z maja i czerwca 2026 r. została w przeważającej większości przełożona przez koncerny na ostateczne ceny na stacjach.

To jednak nie koniec. Berlin otwartym tekstem zapowiada rozmowy z branżą naftową. Jeśli sytuacja się nie ustabilizuje, najpóźniej od 1 stycznia 2027 r. w Niemczech może pojawić się czasowy limit cen wzorowany na rozwiązaniach z Belgii i Luksemburga.

Polska: Rynkowy skok w hurtowniach i legislacyjny pat

W Polsce sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana. Polscy kierowcy w tym roku dwukrotnie korzystali z programu „Ceny Paliwa Niżej” (CPN) – najpierw wiosną (31 marca – 30 czerwca), a następnie w drugiej połowie sierpnia (17–31 sierpnia). Sierpniowy wariant łączył stawkę VAT obniżoną do 8% z odgórnym limitem cen (w pierwszym dniu: Pb95 – 6,41 zł/l, Pb98 – 7,20 zł/l, ON – 7,37 zł/l), co kosztowało budżet niemal 500 mln zł.

Obecnie perspektywa uruchomienia nowej edycji programu CPN zależy od ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, z którego rząd chce pozyskać ok. 4 mld zł na sfinansowanie tarczy.

  • Lipiec 2026: Pierwsza ustawa trafia do Trybunału Konstrukcyjnego w trybie kontroli prewencyjnej na wniosek prezydenta Karola Nawrockiego.
  • Wrzesień 2026: Rząd wnosi poprawiony projekt zakładający 60-procentową stawkę podatku od nadwyżki marży osiągniętej w stosunku do bazy z 2025 roku (powiększonej o 20%).
  • 18 i 24 września 2026: Ustawa sprawnie przechodzi przez Sejm i Senat bez poprawek.
  • Stan na 1 października: Brak podpisu Prezydenta RP. Kancelaria Prezydenta wskazuje na utrzymujące się zastrzeżenia natury konstytucyjnej i promuje własny poselski projekt – „Paliwo Kosztuje Normalnie”, przedstawiony 17 września.

ORLEN przerywa serię obniżek

Brak decyzji w sprawie tarczy zbiega się w czasie z odwróceniem trendu cenowego na polskim rynku hurtowym. Po trwającej od 25 do 30 września serii obniżek (w trakcie której benzyna Pb95 potaniała w hurcie o łącznie ok. 33 grosze na litrze), 1 października cennik koncernu ORLEN ponownie wzrósł.

Ceny hurtowe ORLEN (stan na 1 października 2026 r.):
├─ Eurosuper 95:  6 165 zł / m³ netto  (ok. 7,58 zł/l brutto)
└─ Ekodiesel:     7 272 zł / m³ netto  (ok. 8,94 zł/l brutto)

Uwaga: Wskazane wartości brutto wynikają bezpośrednio ze stawki cennikowej ORLEN po doliczeniu 23% VAT i nie stanowią bezpośredniej średniej ceny detalicznej na stacjach paliw.

Europa na różnych biegach

Analitycy rynku naftowego zwracają uwagę na zróżnicowanie oręża, po które sięgają europejskie stolice:

  1. Model czeski: Hybryda sztywnych marż detalicznych, wyznaczania cen maksymalnych i sięgania po unijne minima w akcyzie.
  2. Model niemiecki: Bezpośrednie cięcie podatków konsumpcyjnych z zapowiedzią późniejszych regulacji sztywnych.
  3. Model polski: Mechanizm powiązania cen maksymalnych i obniżki VAT z dedykowaną daniną od nadzwyczajnych zysków sektora naftowego.

Na ten moment najbardziej stabilną i przewidywalną sytuację mają kierowcy za naszą zachodnią i południową granicą. O tym, kiedy i w jakim kształcie wsparcie trafi do polskich kierowców, przesądzą najbliższe dni i decyzja Prezydenta RP w sprawie ustawy windfall tax.

źródło: Reuters, Orlen, inf. własna

PETROLNET newsletter banner

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.