PKN Orlen za bezzasadny uznaje pozew o stwierdzenie nieważności uchwały w sprawie połączenia z Grupą Lotos. Pozytywnie opowiedziało się blisko 99 proc. akcjonariuszy Grupy Lotos biorących udział w Nadzwyczajnym Walnym Zgromadzeniu. Wszystkie działania PKN Orlen, w tym proces połączenia PKN Orlen z Grupą Lotos, realizuje w oparciu i poszanowaniu przepisów prawa krajowego i międzynarodowego. W związku z tym nie ma żadnych podstaw do podważania wiarygodności i transparentności zrealizowanego procesu połączenia.

Fuzja Orlen Lotos
Przejęcie Grupy Lotos przez PKN Orlen ma wymiar wyłącznie biznesowy. Synergie uwolnione w momencie finalizacji połączenia przyniosą konkretne i wymierne korzyści dla obu spółek, ich klientów, akcjonariuszy i pracowników. Ważnym efektem fuzji będzie również skuteczne zwiększenie niezależności energetycznej Polski, co ma olbrzymie znaczenie w kontekście trwającej wojny w Ukrainie. Zgodę na przeprowadzenie transakcji w oparciu o wynegocjowane środki zaradcze, a także na partnerów do ich realizacji wydała Komisja Europejska. Do procesu negocjacji związanych z wypełnieniem warunków zaradczych ustalonych z Komisją Europejską w ramach procesu fuzji od samego początku zaangażowano renomowane, uznane na międzynarodowym rynku doradcze firmy finansowe i prawnicze. Należy też podkreślić, że za połączeniem opowiedziało się również blisko 99 proc. akcjonariuszy Grupy Lotos biorących udział w NWZ. Fuzję niemal jednomyślnie zaakceptowali akcjonariusze PKN Orlen. Co więcej, w związku z finalizacją fuzji z Grupą Lotos Moody’s Investors Service podniósł rating emitenta PKN Orlen do historycznie wysokiego poziomu Baa1. To najlepiej pokazuje, że budowa silnej firmy multienergetycznej to biznesowo słuszny kierunek.
Otoczenie rynkowe
Biznes rafineryjny jest biznesem fluktuacyjnym, bardzo zmiennym i nie można go oceniać z perspektywy zysków za jeden czy dwa kwartały. Na przykład w 2014 r. Lotos musiał zostać dokapitalizowany przez Skarb Państwa ze względu na ryzyko utraty płynności. To wynika z faktu, że obecnie działalność Grupy Lotos opiera się na segmencie rafineryjnym. Nie posiada ona alternatyw dla przerobu ropy w paliwa, nie ma rozwiniętej petrochemii. Od 2008 r. w Europie zamknięto 30 rafinerii, w tym 5 tylko od czasu wybuchu pandemii. Ma to też niebagatelne znaczenie w kontekście decyzji instytucji Unii Europejskiej dotyczących planowanego zakazu sprzedaży aut z napędem spalinowym już od 2035 roku. Dlatego włączenie aktywów Grupy Lotos w struktury Grupy Orlen, posiadającej rozbudowany segment petrochemiczny, a także strategiczna współpraca z Saudi Aramco, stanowi wielką szansę rozwojową nie tylko dla gdańskiego zakładu, ale również dla całego Pomorza. Co więcej nieodłącznym elementem wejścia Saudi Aramco do Polski jako partnera przy fuzji PKN Orlen i Grupy Lotos są porozumienia dotyczące wspólnych projektów w obszarze petrochemii oraz badań i rozwoju, wspierające długofalowy rozwój technologiczny gdańskiej rafinerii.
Wycena marek
W odniesieniu do wartości marki Grupy Lotos należy podkreślić, że na wyniki sprzedaży wpływa nie tyle wartość samej marki, co jej rozpoznawalność. W przypadku marki Orlen jest ona niezmiennie najbardziej rozpoznawalna wśród wszystkich operatorów stacji paliw w Polsce. Według badań IRCenter z 2021 r. spontaniczna rozpoznawalność marki Orlen jest na bardzo wysokim poziomie ponad 90 proc. Markę Lotos kojarzy spontanicznie mniej niż połowa badanych (46 proc.). Co więcej 57 proc. respondentów to Orlen wymienia jako pierwszą wśród wszystkich marek stacji paliw (TOM – Top Of Mind Awareness). W przypadku marki Lotos ten wynik to zaledwie 7 proc. (Źródło: U&A użytkowników stacji w Polsce, IRCenter, Najnowsze dane z Polski – III 2021). Jednocześnie należy podkreślić, że w ostatnim rankingu Rzeczpospolitej, prezentującym najcenniejsze polskie marki, PKN Orlen był liderem z wyceną marki na poziomie blisko 10 mld zł. To trzy razy większa wycena niż marki Lotos.
Źródło: PKN Orlen
© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału zabronione.


