W Polsce znacznie spadła liczba stacji paliw

Udostępnij artykuł

Krzysztof Romaniuk, dyrektor ds. analiz rynku paliw POPiHN, w rozmowie z naszą redakcją zaznaczył, że opublikowane dane są szacunkowe. Najbardziej miarodajne są dane na temat firm stowarzyszonych w POPiHN (Orlen, Lotos, BP, Shell, Statoil, Lukoil). Problematyczne jest monitorowanie ilości obiektów należących do operatorów niezależnych. Organizacja już apelowała, aby stworzyć centralny system, który rejestrowałby wszystkie przedsiębiorstwa. Niestety jak do tej pory takie rozwiązanie nie weszło w życie. Mimo to POPiHN cały czas monitoruje rynek na podstawie własnej bezy danych oraz ogólnodostępnych informacji.

Według opublikowanych danych na dzień 31.03.2014 w Polsce funkcjonowało 6680 stacji, natomiast wg danych na dzień 30.06.2014 było ich 6606. Oznacza to, że ich liczba w ciągu zaledwie 3 miesięcy zmniejszyła się o 74.

>>> Już wkrótce "Stacje paliw – sprzedaż detaliczna – Raport 2014"

Wydaje się, że zjawisko tymczasowego skurczenia rynku jest konsekwencją wejścia w życie nowych rozporządzeń oraz przeprowadzanych od początku roku kontroli sprawdzających działania branży w zakresie jej dostosowania się do nowych przepisów.

„Wszyscy wyczekiwali momentu, w którym zaczną obowiązywać nowe rozporządzenia. Spodziewano się, że w związku z tym część stacji będzie musiała zostać zamknięta. Te przewidywania potwierdziły się. Jednak zamknięto nie tak wiele stacji, jakby miało to wynikać z zapowiedzi UDT” – mówi Krzysztof Romaniuk.
Zmniejszenie liczby stacji paliw ma dwie główne przyczyny. Część koncernów posiadała dość przestarzałe obiekty w lokalizacjach, które nie rokowały dobrych zysków. Dlatego działalność niektórych z nich została czasowo wstrzymana albo prowadzone są gruntowne prace remontowe, po zakończeniu których otwarte zostaną obiekty w nowym standardzie. Najlepszym przykładem realizacji takiej strategii jest Orlen. Chociaż w ostatnim kwartale liczba stacji w brandzie Bliska zmniejszyła się o 43 (z 333 do 290), to całkowita liczba placówek sieci Orlen zmniejszyła się tylko o 5 (z 1766 do 1761). Oznacza to, że część stacji z segmentu ekonomicznego przeszła do segmentu Premium.

Inaczej sytuacja prezentuje się w przypadku operatorów niezależnych. Część właścicieli mogła nie zdążyć z modernizacją i z tego powodu musieli wstrzymać działalność handlową. Inni świadomie i z różnych powodów wykluczyli z eksploatacji posiadane obiekty. Głównym kryterium może być w tym wypadku ekonomia. Niskie marże na paliwo, lokalizacje o małym natężeniu ruchu czy zbyt wysokie koszty modernizacji to niektóre z przyczyn. Część obiektów może zostać przejęta przez innych operatorów, dopiero wtedy zostaną zmodernizowane i powrócą na rynek. POPiHN oszacowała, że w ostatnim kwartale liczba stacji w posiadaniu niezależnych operatorów zmniejszyła się o 50 (z 2900 do 2850).

Struktura rynku stacji paliw w Polsce w I półroczu 2014 w stosunku do I kwartału nieznacznie się zmieniła. Udział koncernów krajowych wzrósł o 0,4 proc. (z 32,8 do 33,2 proc.). Udział Operatorów niezależnych spadł o 0,5 proc. (z 32,2 do 31,7 proc.). Udział koncernów zagranicznych spadł o 0,1 proc. ( z 21,3 do 21,2 proc.). Udział sieci operatorów niezależnych wzrósł o 0,2 proc. (z 11,2 do 11,4 proc.). Udział w rynku stacji należących do sieci hipermarketów nie zmienił się i wynosi 2,5 proc.