Większe obroty stacji dzięki żonkilom

Udostępnij artykuł

Marek Pietrzak, Stowarzyszenie Niezależnych Operatorów Stacji Paliw

Z wiosną kojarzą nam się porządki. Dlatego wielu kierowców, klientów stacji paliw obowiązkowo przystępuje do generalnego mycia i sprzątania samochodów po zimie. Stąd też w sklepie na stacji paliw nie powinno zabraknąć wszelkiego rodzaju środków chemicznych służących temu celowi tj. płyny samochodowe, gąbki, irchy, woski, szampony, gdyż mimo powstających jak grzyby po deszczu myjni, gro kierowców dopieszcza swe auta własnoręcznie.

Wiosna to konieczność wymiany niejednokrotnie wycieraczek do szyb, żarówek, o których też właścicel powinien pamiętać.

Przeglądając artykuły spożywcze, nie można zapomnieć o uzupełnieniu asortymentu wszelkiego rodzaju napojami, w tym energetycznymi. Po zimowym postoju wielu kierowców będzie chciało uruchomić po raz pierwszy swój samochód. Z odpaleniem będą na pewno kłopoty. Warto tu zatem pamiętać o przewodach rozruchowych, płynach celem uzupełnienia, bezpiecznikach, smarach czy też nawet taśmach uszczelniających. Gdy stopnieją śniegi, na stacji wychodzą na jaw porozrzucane pojemniki, różne opakowania, butelki po napojach itp. Stają się też wyraźnie widoczne plamy po oleju między wysepkami czy na parkingach. Uprzątnięcie śmieci to estetyka, zaś zmycie plam sorbentami to obowiązek. Tylko stacja zadbana jest w stanie przyciągnąć klientów.

W budynku na pewno zachęcą do zakupów wyeksponowane oznaki wiosny, choćby flakonik z żonkilem na stolikach, w barze czy przy kasie. Warto też pomyśleć o wprowadzeniu dowolnej promocji
z użyciem w nazwie słowa „wiosna”.