Zachowania kierowców zostały podzielone na dwa zjawiska: wymianę oleju i uzupełnianie (czyli dolewkę).
Jeżeli chodzi o rynek wymiany olejów, to z badań GIPA wynika, że na przestrzeni ostatnich 6 lat (2007–2012) udział stacji benzynowych w zakupie oleju na wymianę (chodzi tutaj o udział w ramach wszystkich kanałów, czyli oprócz stacji wlicza się także ASO, warsztaty niezależne, sklepy motoryzacyjne, supermarkety) systematycznie maleje. W roku 2007 było to ok. 9 proc., a w roku 2012 ok. 5 proc., czyli o 4 punkty procentowe mniej.
Udział stacji benzynowych w zakupie oleju na tzw. dolewkę jest znacznie większy, a na dodatek rośnie. W roku 2007 było to ok. 20 proc., a za rok 2012 aż 29 proc. rynku uzupełniania olejów. Okazuje się, że prawie co trzeci (31 proc.) kierowca kupił w 2012 roku olej do dolania na stacji benzynowej. Warto jednak także zauważyć, że ogólny trend wskazuje, iż odsetek ogółu kierowców uzupełniających olej powoli, ale stopniowo, maleje. W 2003 roku było to ok. 44 proc. kierowców, a w 2012 roku już 38 proc.
Dane GiPA pochodzą z syndykatowych badań kierowców i profesjonalistów rynku motoryzacyjnego, które w Polsce są przeprowadzane co roku od końca lat 90. XX wieku.
Artykuł został opublikowany w kwietniowym numerze czasopisma "Stacja Benzynowa & Convenience Store".
>> Zapoznaj się z kwietniowym wydaniem "Stacja Benzynowa & Convenience Store" – kliknij
