– Teraz czekamy, czy wniosek znajdzie poparcie, a tym samym dyrektywa zostanie zaskarżona do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – wyjaśnia Janusz Piechociński, wicepremier i minister gospodarki.
Według prawników są ku temu podstawy, ponieważ naruszony został art. 168 traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, wskazujący na ograniczone kompetencje UE w sprawie polityki zdrowotnej – pisze "DGP".
Jak tłumaczy, Polska powinna skorzystać ze wszystkich możliwości, w tym formalnoprawnych, by zadbać o swój interes gospodarczy.
