"Szanowny Panie Prezydencie,
W związku z przyjęciem przez Sejm Ustawy z dnia 9 maja 2014 r. o informowaniu o cenach towarów i usług, w imieniu podmiotów zrzeszonych w Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego, pragnę zaapelować do Pana Prezydenta o niepodpisywanie wspomnianej ustawy. W ocenie przedsiębiorców branży paliwowej zawiera ona nieproporcjonalnie surowe kary za niedopełnienie obowiązków właściwego informowania o cenie towaru.
Ustawa przewiduje kary za nieodpowiednie informowanie o cenie towaru: maksymalnie 20 000 zł przy jednorazowym naruszeniu, a przy trzech przypadkach w roku nawet 40 000 zł. W uzasadnieniu, powołującym się na dyrektywę 98/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 16 lutego 1998 r. w sprawie ochrony konsumenta przez podawanie cen produktów oferowanych konsumentom, zawarto stwierdzenie, iż Kary te muszą być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające (art. 8 zdanie 2 ww. dyrektywy).
Naszym zdaniem w polskich realiach zaproponowane maksymalne stawki kar są zbyt wysokie, a ponadto ich uznaniowość może zwiększać zagrożenie nakładaniem nieproporcjonalnie wysokich kar na stacje paliw. Należy bowiem pamiętać, że uchybienia mogą wynikać nie ze złej woli, a po prostu z błędów ludzkich czy technicznych, czego nie da się nigdy do końca wykluczyć. Maksymalna wysokość kar nie wyeliminuje przypadków niewłaściwego podawania ceny, bo w większości przypadków są one wynikiem ludzkiego błędu, nie zaś celowego działania. Co za tym idzie, nawet wysokie kary, wprowadzane przez przedmiotową ustawę, nie wyeliminują problemu, za to skutkować mogą nieprzewidzianymi przez ustawodawcę konsekwencjami, na przykład korupcją związaną z uznaniowością nakładanej kary.
Warto zwrócić uwagę, że na przykład przy kradzieży towarów ze sklepu wartych 400 zł mandat dla sprawcy wynosi zwykle do 500 zł. Dla porównania, błędne oznaczenie ceny w projekcie ustawy karze się grzywną do 40 000 zł. Obecnie kary za takie uchybienia przewiduje Kodeks Wykroczeń – jest to grzywna maksymalnie do 1500 zł lub nagana. Projekt ustawy przewiduje zatem ponad trzynastokrotne podniesienie tych kar, co zasadniczo wpływa na – i tak już bardzo wysokie – ryzyko prowadzenia działalności biznesowej w Polsce.
Ponadto w przypadku stacji paliw istnieją oddzielne regulacje dotyczące podawania cen paliw. I tak, rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 10 czerwca 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad uwidaczniania cen towarów i usług oraz sposobu oznaczania ceną towarów przeznaczonych do sprzedaży (Dz.U. 2002 nr 99 poz. 894) – w § 12 ust. 1 stanowi, iż na stacjach benzynowych ceny paliw oznacza się i podaje w taki sposób, aby były one wyraźne i czytelne dla kierowców pojazdów poruszających się po drogach publicznych i zbliżających się do stacji benzynowej.
Zgodnie z art. 6 ust. 3 kwestionowanej przez nas ustawy przy ustalaniu kary „należy uwzględnić stopień naruszenia obowiązków (…), a także wielkość jego obrotów i przychodu.” W przypadku stacji paliw w zasadzie wszystkie uchybienia mogą dotyczyć sprzedaży towarów pozapaliwowych, prowadzonej w sklepach przystacyjnych. Tymczasem ewentualne kary będą naliczane od całości obrotów stacji, w tym paliw, które przy wysokim wolumenie sprzedaży stanowią produkt wybitnie niskomarżowy. Zagrozić to może istnieniu wielu, zwłaszcza niezależnych stacji paliw, których właścicieli nie będzie stać na pokrycie kary w maksymalnej wysokości.
Mając powyższe na względzie apelujemy do Pana Prezydenta o zawetowanie Ustawy o informowaniu o cenach towarów i usług z dnia 9 maja 2014 r jako wysoce szkodliwej dla polskiego handlu i miejsc pracy.
Z poważaniem,
Leszek Wiciech, Prezes-Dyrektor Generalny"
