
Fot. Shutterstock
Trzeba przy tym dodać, że benzyny w sprzedaży hurtowej drożeją od tygodnia dzień po dniu, a cena oleju napędowego rośnie nieustannie już od trzeciego kwietnia.
Tak więc, od dziewiątego kwietnia benzyna Eu-95 w hurcie zdrożała w PKN Orlen o 37 zł/m sześc., a w Grupie Lotos aż o 50 zł/m sześc. Obecnie paliwo to kosztuje teraz (16.04) w Płocku 3754 zł/m sześc., a w Gdańsku 3766 zł/m sześc. Olej napędowy zdrożał jeszcze bardziej – w Orlenie o 93 zł/m sześc. (obecnie 3663 zł/m sześc.), a w Lotosie o 96 zł/m sześc. (teraz 3664 zł/m sześc.). Tak duże podwyżki powinny już wkrótce wpłynąć wyraźnie na poziom cen detalicznych.
W detalu, po ostatnich podwyżkach cen benzyny Eu-95, było zupełnie inaczej niż w hurcie. Od dziewiątego kwietnia średnia ogólnopolska cena Eu-95 spadła o 4 gr/l., oleju napędowego o 1 gr/l, a średnia cena LPG nie zmieniła się.
Jak już wspomnieliśmy jest to jednak sytuacja przejściowa. Duże podwyżki w hurcie muszą wywołać w najbliższych dniach ruch cen w górę na stacjach benzynowych. Trudno w tej chwili przewidywać jak duży będzie to wzrost.
Średnie ogólnopolskie ceny detaliczne kształtują się obecnie (16.04) na poziomie:
Eu-95: 4,63 zł/l (- 4 gr)
ON: 4,58 zł/l (- 1 gr)
Autogaz: 1,97 zł/l (bez zmian)
Średnio benzyna najdroższa jest w łódzkim i małopolskim. Za olej napędowy najwięcej trzeba zapłacić w małopolskim i pomorskim. Z kolei cena autogazu jest najwyższa w zachodniopomorskim, pomorskim i łódzkim.
