– Pod koniec maja PKN Orlen otworzył trzy testowe obiekty O!Shop w Warszawie na stacjach zlokalizowanych przy ulicy Surowieckiego, Postępu i Grzybowskiej – dowiedziała się nasza redakcja.
Informacja o uruchomieniu kolejnego, testowego formatu sklepu nie była zaskoczeniem. W październiku ubiegłego roku na stacjach sieci Orlen zostały otworzone pierwsze placówki Tesco Express. Miesiąc później, w listopadzie, media obiegła informacja, że do trwających rok testów mających wyłonić najlepszy format sklepowy dla kanału convenience dołączyły Delikatesy Centrum.
Testy aż trzech niezależnych formatów sklepowych mają na celu wyłonienie koncepcji, która najlepiej będzie odpowiadała na zmieniające się potrzeby klientów stacji paliw. Choć propozycja Tesco Express, Delikatesów Centrum oraz O!Shop różnią się na poziomie szczegółów, tym co ma je łączyć jest stworzenie dogodnej oferty przede wszystkim dla klientów z dużych miast. Zakupy w sklepie na stacji mają przestać ograniczyć się do słynnych batonika i kawy. W Delikatesach Centrum kierowcy mogą się zaopatrzyć w pieczywo, nabiał, warzywa, czy na nawet świeże mięso. I są szanse, że będą to robić chętnie – próbując w ten sposób uniknąć kolejek w supermarkecie, nie tracić czasu na osobne tankowanie i osobne zakupy.
Wydaje się, że O!Shop pozwoli na sprawdzenie także innych potrzeb klientów. Koncern zwraca uwagę, że jest to format z wyjątkowo bogatą ofertą gastronomiczną.
– PKN Orlen testuje nową koncepcję sklepu convenience połączonego z ofertą gastronomiczną na stacjach paliw Koncernu. O!Shop to miejsce na szybkie i wygodne zakupy skierowane do klientów, którzy cenią sobie wysoką jakość produktów i usług – czytamy w komunikacie biura prasowego.
Jednak w parze z poszukiwaniem miejsc pozwalających na szybkie oraz dogodne zakupy idzie trend poszukiwania produktów wyższej jakości, naturalnych.
– Marka została stworzona w odpowiedzi na wzrost świadomości jakości odżywiania i zmieniające się wzorce konsumpcyjne. W ofercie sklepu znajdują się zarówno towary codziennego użytku jak również dostosowana do potrzeb klienta oferta gastronomiczna – odpowiadają nam przedstawiciele koncernu.
Orlen chce zadbać o klientów dysponujących najmniejszą ilością czasu, czy to tych w drodze do pracy, czy też wracających późno do domu. Stąd w O!Shop pojawiła się oferta produktów gotowych do podania.
– Charakterystyczne dla O!Shop są produkty typu Ready-To-Eat – dania przygotowywane i serwowane na miejscu w strefie jedzenia lub zaraz po opuszczeniu sklepu, takie jak np. świeże kanapki przygotowywane na miejscu, według kompozycji klienta i ciepłe przekąski, produkty Ready-To-Serve – dania gotowe lub półprodukty przygotowane do konsumpcji w domu lub w biurze oraz produkty typu Ready-To-Drink takie jak ciepłe napoje czy soki ze świeżo wyciśniętych owoców.
Teraz pozostaje czekać, aż klienci zapoznają się z nową ofertą. Ciekawe jest, który z formatów sklepowych spotka się z największą sympatią. Jednak na efekty testów zapewne będziemy musieli poczekać kolejny rok.
