Sieć HL stawia na marki własne

Udostępnij artykuł

 

 

Na jakie kwestie kładzie Pan nacisk w relacjach z dostawcami?

Sytuacja na rynku w pewnym momencie skłoniła nas do stworzenia własnych produktów. W ten sposób powstał m.in. płyn do spryskiwaczy HL – przygotowany w oparciu o naszą własną recepturę. Mimo że było to rozwiązanie kosztowne, w zamian otrzymaliśmy produkt dobrej jakości, estetyczny, skuteczny i zgodny z naszymi oczekiwaniami.
 
O tym, że zrobiliśmy krok w dobrą stronę niech świadczy fakt, że nasz płyn sprzedajemy już od 10 lat, a sprzedaż z każdym rokiem wzrasta, jesteśmy doceniani właśnie dzięki postawieniu na jakość.
 

W jakich obszarach, dziedzinach dostaw Pana oczekiwania wciąż nie są w pełni zrealizowane?

Dostawcy niestety bardzo szybko zapominają o cenach, jakie są ustalane w trakcie zawierania umowy i po czasie, np. za pomocą aneksów do umów, zaczynają je zwiększać. Ceny nie powinny się zmieniać po zawarciu kontraktu. Dlatego szanujemy dostawców, którzy nie zmieniają reguł w trakcie gry.

Koncerny stosują upusty do ceny dnia i tak naprawdę każdego ranka odbywa się „przegląd wojsk”, czyli sprawdzanie, jakie ceny proponują koledzy z innych koncernów, jeżeli pierwszy zaproponuje małe to inni, lotem błyskawicy, robią to samo. Stąd marże nie są na zadawalającym poziomie.

Od kliku lat zajmujemy się także sprzedażą naszego napoju energetycznego Hals, który bardzo chętnie jest wybierany przez klientów naszych stacji. Już od 9 lat dystrybuujemy nasz napój i przez cały ten czas nie zmieniliśmy ceny naszego produktu. I znowu decyzja o wprowadzeniu go do sprzedaży została podjęta za sprawą potrzeb rynku. Mimo że dystrybuujemy także produkt konkurencyjny, Hals cieszy się niesłabnącym uznaniem. Dzieje się tak między innymi dlatego, że przez te 9 lat cena napoju w dystrybucji ani razu nie uległa zmianie (sic!). Naszym zdaniem właśnie ta stabilność cenowa połączona z wysoką jakością produktu gwarantuje wysoki popyt i proporcjonalne zyski. (…)
 

Czy w najbliższym czasie będą poszukiwani, zmieniani dostawcy którychś z produktów lub usług? Jeśli tak, to których?

W kanale produktów FMCG szukamy regionalnych producentów, czyli takich, którzy nie tylko kojarzą się z lepszą jakością, ale rzeczywiście ją oferują. Najlepszym przykładem naszych ostatnich działań w tym kierunku jest nawiązanie współpracy z browarami lokalnymi. Okazuje się, że po wprowadzeniu na nasze stacje m.in. lokalnego producenta piwa, klienci bardzo chętnie sięgają po te produkty, a nawet wracają specjalnie do nas, żeby ponownie się w nie zaopatrzyć. Okazuje się, że rynek dóbr tradycyjnych, wytwarzanych nie na masową skalę, odwołujących się do lokalnego patriotyzmu ma naprawdę rosnący potencjał. (…)
 

Pełen wywiad z Leszkiem Hasiewiczem, właścicielem sieci stacji HL, na temat relacji z dostawcami produktów i ułsug dla stacji paliw ukazał się w czerwcowym, specjalnym wydaniu miesięcznika  "Stacja Benzynowa & Convenience Store", poświęconego relacjom między "kupcami" z sieci stacji paliw a dostawcami.

STACJA BENZYNOWA & CONVENIENCE STORE 
– ZAWSZE BEZPŁATNY DOSTĘP DO PEŁNEGO WYDANIA 
– link do aktualnego numeru