Shell zaprezentował nowy format stacji

Udostępnij artykuł

 

 

Na stacji znalazło się wiele innowacji. Zmiany dotyczyły także strefy tankowania. Na wszystkich stanowiskach wprowadzono dwustronne, dziesięciowężowe dystrybutory z pięciopaliwową ofertą – dwóch gatunków paliw podstawowych oraz trzech gatunków paliw tzw. dyferencjonowanych. Dystrybutory LPG zostały natomiast dostosowane do samodzielnego tankowania.

– Shell jako jedyna firma, utrzymuje najszerszą ofertę paliwową. Również jako jedyni utrzymaliśmy na naszych stacjach stanowiska pracownika podjazdu. Obsługa ma pomóc w doborze paliwa, uzupełnić poziom płynów eksploatacyjnych, ale również pomimo Self Service’u pomaga tankować LPG – powiedział Paweł Odrzywołek, dyrektor działu stacji paliw Shell Polska.

Stację wyposażono w nowoczesną myjnię portalową. W ramach usług dodatkowych w pobliżu wejścia do sklepu został umiejscowiony automat Eurocash.

Jednak największą innowacją wprowadzoną przez Shell, z którą do tej pory kierowcy nie spotkali się na stacjach benzynowych w Polsce, są ekrany dotykowe zamontowane w pobliżu dystrybutorów. W momencie, gdy pracownik podjazdu tankuje paliwo, kierowca za pomocą dotykowego ekranu może złożyć zamówienie wybierając produkty z oferty gastronomicznej. Dzięki temu oszczędza czas, gdyż tuż po dokonaniu zamówienia, kasjer otrzymuje odpowiedni wydruk, który dołącza do rachunku za paliwo, a obsługa kącika gastronomicznego może przystąpić do przygotowywania posiłku.

– Wszystkie innowacje, które wprowadziliśmy na naszych stacjach były efektem prowadzonych przez Shell Polska badań, w tym także bezpośrednich konsultacji z klientami. Dzięki naszej stronie internetowej każdy klient może podzielić się z nami swoją opinią na temat oferty oraz usług stacji. Uważnie zapoznajemy się ze wszystkimi sugestiami. Każda stacja co tydzień drukuje przesłane opinie na temat swojej działalności. Dzięki temu wiemy, w jakim kierunku mamy się rozwijać – mówi Agata Hinc, rzecznik prasowy Shell Polska.

STACJE PALIW – SPRZEDAŻ DETALICZNA – RAPORT 2015
ZAWSZE BEZPŁATNY DOSTĘP DO PEŁNEGO WYDANIA – KLIKNIJ

Między innymi dzięki tego typu badaniom przeobrażeniu uległa także koncepcja sklepu. W ich efekcie ustalono misje zakupowe klientów i zdecydowano o stworzeniu aż czterech formatów stacji. W lokalizacji przy Stojałowskiego koncern postanowił zastosować format kawiarni. Zakłada on umożliwienie klientowi dłuższego spędzenia czasu na stacji w dogodnych warunkach. W związku z tym stoły oraz siedzenia zostały oddalone od strefy kasy, wprowadzono porcelanowe talerze oraz kubki, muzykę oraz dostęp do wi-fi.

Znaczącej przemianie uległa także oferta gastronomiczna. Korzystając z badań marketingowych, w tym tych dotyczących rynku HoReCa, wprowadzono ofertę produktów ekstremalnie świeżych. Zaproponowano kilka typów pieczywa: bagietki (pszenne i razowe), cibaty (w różnych rozmiarach) czy wreszcie focaccio, typowo włoskie pieczywo, nowość, której do tej pory nie było w ofercie gastronomicznej na stacjach paliw. Każdą kanapkę klient może przygotować samodzielnie, wybierając spośród puli świeżych składników, trzymanych za przeszkloną ladą chłodniczą.

– Klient od początku do końca może zdecydować, co chce zjeść. Oprócz tego strefę gastronomiczną podzieliśmy na dwie wersje: klientów, którzy chcą usiąść, odpocząć, spotkać się z kimś oraz wersję dla klientów, którzy spieszą się. Dla nich mamy produkty wrap & go. W ten sposób także podeszliśmy do serwowania kawy. Dla klientów nie mających czasu dostępny jest automat Costa Express, natomiast dla gości naszego kącika serwujemy kawę z osobnego expresu – mówi Łukasz Kalisz, Category Manager Food w Shell Polska.

Innowacyjnym rozwiązaniem jest także koncepcja prowadzenia klienta w obrębie sklepu. Dzięki specjalnemu ustawieniu regałów klient jest zapraszany nieco w głąb przestrzeni sklepu. W ten sposób może bliżej zapoznać się z ofertą, a przy okazji, dzięki specjalnemu oznakowaniu i ustawieniu części regałów, bez trudu odnajduje wyznaczoną ścieżkę do kasy, za pomocą której szybko może się do niej dostać, nie blokując możliwości poruszania się pozostałym klientom sklepu.

Shell obecnie testuje format kawiarni. Nie wiadomo na razie, ile stacji docelowo i w jakim czasie zostanie objętych modernizacją. Decyzje będą zależne od wyników testów.

– Chcemy zobaczyć, czy nowo zaproponowane formaty w pełni wpisują się w oczekiwania klientów. Dlatego na początku przetestujemy każdy z formatów na kilku wybranych stacjach – dodaje Agata Hinc.