
Fot. Shutterstock
– Zawsze powtarzaliśmy, że ograniczenia w legalnej sprzedaży to ukłon w stronę szarej strefy. Zaostrzenie tych przepisów może spowodować zamknięcie wielu sklepów na terenie Warszawy. Często takie sklepy, gdzie sprzedawany jest alkohol, funkcjonują od dziesiątek lat i żyją w zgodzie ze swoim sąsiedztwem. Nagle okazuje się, że znajdują się zbyt blisko obiektów chronionych i nie mogą sprzedawać alkoholu, a nie są w stanie utrzymać się ze sprzedaży tylko produktów spożywczych. Wiele rodzinnych firm zostanie zamkniętych. Ponadto absurdalne są takie przypadki – sklep, który znajduje się 90m od przedszkola utraci koncesję, a ten, który stoi 102m od szkoły, zachowa ją. Chcielibyśmy, aby władze miasta przeprowadziły szersze konsultacje społeczne na ten temat. Jesteśmy gotowi do rozmów – komentuje Waldemar Nowakowski, Prezes Polskiej Izby Handlu.
Polska Izba Handlu jest branżową izbą gospodarczą handlu detalicznego. Zrzesza obecnie około 30 000 sklepów, hurtowni spożywczych i drogeryjnych oraz firmy z otoczenia FMCG, a także firmy usługowe. Działając na rynku od 1997 roku stała się najszerszą reprezentacją handlu detalicznego i usług w Polsce.
