Niezależne stacje paliw chcą silniejszego głosu. Robert Petruczuk o roli PGP

Udostępnij artykuł

Pojedyncza stacja może niewiele, ale zorganizowana grupa może realnie uczestniczyć w rozmowie o przyszłości rynku – mówi Robert Petruczuk, prezes stowarzyszenia Polska Grupa Paliwowa. W najnowszym wydaniu „Stacji Benzynowej & Convenience Store” wskazuje najważniejsze wyzwania niezależnych operatorów: presję regulacyjną i kosztową, rentowność sprzedaży paliw, brak stabilności prawa oraz koszty transformacji energetycznej.

petruczuk pgp tylko u nas petrolnet

Polska Grupa Paliwowa chce reprezentować przedsiębiorców prowadzących stacje poza największymi sieciami. Organizacja uczestniczy już w konsultacjach dotyczących m.in. ustawy o zapasach, regulacji technicznych, programu CPN oraz projektu zakazu sprzedaży alkoholu na stacjach paliw.

PGP chce być partnerem administracji

Jednym z pierwszych efektów działalności Polskiej Grupy Paliwowej było włączenie niezależnych operatorów do dialogu z administracją. Stowarzyszenie zostało członkiem Rady Przedsiębiorców przy Rzeczniku Małych i Średnich Przedsiębiorców, figuruje w Rejestrze Przejrzystości UE i współpracuje z innymi organizacjami branżowymi.

PGP brała udział m.in. w rozmowach o zapasach interwencyjnych, kryteriach wyboru stacji do systemu sprzedaży paliw w sytuacjach kryzysowych, rozwiązaniach dla małych przedsiębiorców, SENT oraz konsekwencjach projektowanego zakazu sprzedaży alkoholu na stacjach.

Zdaniem Roberta Petruczuka dialog z administracją istnieje, ale głos niezależnych operatorów powinien być uwzględniany wcześniej – już na etapie tworzenia założeń nowych regulacji. Właściciele stacji dysponują praktyczną wiedzą o kosztach, logistyce i codziennym funkcjonowaniu obiektów, której nie da się zastąpić analizami przygotowanymi wyłącznie zza biurka.

Niezależne stacje ważne dla lokalnych społeczności

Niezależne stacje paliw są jednym z fundamentów krajowego rynku. Zwiększają konkurencję i zapewniają dostęp do paliw oraz podstawowych usług także poza dużymi miastami.

W mniejszych miejscowościach stacja często pełni jednocześnie funkcję sklepu, punktu gastronomicznego, miejsca odpoczynku i lokalnego centrum usług. Rozproszona sieć takich obiektów może mieć również istotne znaczenie w sytuacjach kryzysowych.

Jeżeli chcemy mówić poważnie o bezpieczeństwie paliwowym, musimy chronić różnorodność rynku i nie doprowadzać do jego nadmiernej koncentracji – podkreśla Robert Petruczuk.

Jeżeli jednak wybrane stacje miałyby utrzymywać gotowość operacyjną, agregaty, systemy łączności lub określony poziom paliwa, koszty takich obowiązków nie powinny obciążać wyłącznie prywatnych przedsiębiorców.

Sprzedaż pozapaliwowa warunkiem rentowności

Paliwo pozostaje podstawą działalności stacji pod względem przychodów, ale jego udział w zysku jest coraz mniej widoczny. Marża paliwowa znajduje się pod silną presją, a znaczną część ceny detalicznej stanowią podatki i inne daniny publiczne.

Dlatego sklep, gastronomia, kawa, myjnia i usługi dodatkowe nie są już jedynie uzupełnieniem oferty. Dla wielu operatorów decydują o rentowności całego obiektu.

Robert Petruczuk zwraca uwagę, że nawet małe stacje eksperymentują z asortymentem i rozwijają ofertę dopasowaną do lokalnych klientów. PGP chce wspierać ten proces poprzez wymianę doświadczeń, szkolenia, dostęp do analiz, kontakty z dostawcami i tworzenie dobrych praktyk.

Jednym z kierunków działania stowarzyszenia ma być także współpraca zakupowa. Nie chodzi o budowę kolejnej sieci, lecz o łączenie sił w obszarach, w których pojedynczy przedsiębiorca ma słabszą pozycję negocjacyjną – od produktów sklepowych i wyposażenia po energię, ubezpieczenia, technologie oraz doradztwo.

ZAPRASZAMY DO WSPÓŁPRACY – STACJE PALIW – SPRZEDAŻ DETALICZNA. RAPORT 2026
reklama raport

Transformacja wymaga stabilnych zasad

Niezależni operatorzy patrzą na transformację energetyczną pragmatycznie. Elektromobilność, HVO, wodór, biopaliwa, LPG i nowe usługi energetyczne mogą tworzyć szanse rozwojowe, ale każda inwestycja musi mieć ekonomiczne uzasadnienie.

Duża sieć może testować nowe rozwiązania na części obiektów. Dla właściciela pojedynczej stacji nietrafiona inwestycja może oznaczać poważne problemy finansowe. Dlatego kluczowe pozostają stabilność regulacji, dostęp do finansowania oraz proporcjonalny podział kosztów pomiędzy państwo i biznes.

Stacja paliw to inwestycja na lata, a nie projekt sezonowy – zaznacza prezes PGP.

W drugiej połowie 2026 roku stowarzyszenie zamierza koncentrować się m.in. na rentowności niezależnych stacji, reformie systemu zapasów, uczciwej konkurencji, SENT, sprzedaży pozapaliwowej oraz przygotowaniu sektora MŚP do transformacji energetycznej.

Najważniejszy cel pozostaje jednak niezmienny: głos niezależnych stacji powinien być słyszany wcześniej, traktowany poważniej i uwzględniany przy tworzeniu prawa, które realnie wpływa na funkcjonowanie rynku.

Pełny wywiad z Robertem Petruczukiem ukazał się w najnowszym wydaniu „Stacji Benzynowej & Convenience Store”.

Czytaj pełny wywiad w bezpłatnym wydaniu online „Stacji Benzynowej & Convenience Store”.

czytaj bezpłatne wydanie baner
SB CS Okladka
NEWSLETTER PETROLNET ZAPISZ SIE

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.