Słodycze to też emocje

Udostępnij artykuł

 

 

Jaki był rok 2015 dla branży słodyczy w Polsce?

Z pewnością warto zwrócić uwagę na istotną dynamikę rynku w ubiegłym roku. Była ona spowodowana m.in. zmianami cen surowców, pojawieniem się nowego konkurenta zza wschodniej granicy, a także wieloma innymi czynnikami, które znacznie wpłynęły na naszą branżę. Muszę przyznać, że rok 2015 obfitował w ciekawe wydarzenia, które na pewno wzbogaciły doświadczenia producentów słodyczy.

W wywiadzie udzielonym redakcji Polskiego Radia, Marek Przeździak ze Stowarzyszenia Polskich Producentów Wyrobów Czekoladowych i Cukierniczych „Polbisco” powiedział, że polski rynek słodyczy, a szczególnie wyrobów czekoladowych, ma szanse się rozwijać i odnotowywać wzrosty sprzedaży. Czy Państwo również optymistycznie patrzą w przyszłość?

W pełni zgadzam się z tą opinią. My Polacy spożywamy około 1,3 kg czekolady rocznie, podczas gdy statystyczny Szwajcar, Niemiec czy Belg spożywa jej niemalże 10 razy więcej. To wyraźny sygnał, że przed polskim rynkiem wyrobów czekoladowych rysują się istotne perspektywy rozwoju. Jednakże, aby optymistycznie patrzeć w przyszłość, należy ten trend właściwie wykorzystać i odpowiednio się do niego przygotować. Zarząd ZPC Bałtyk określił strategię rozwoju, którą konsekwentnie realizujemy. Budujemy przyszłość w oparciu o nasze wieloletnie tradycje, a jednocześnie zaskakujemy klientów nowymi, wręcz innowacyjnymi produktami.

O wszystkim ostatecznie zdecydują konsumenci. A jacy oni są? Co lubią i jakie są ich oczekiwania wobec producentów?

Konsumenci, podejmując decyzję zakupową, kierują się różnymi względami. Największy wpływ mają z pewnością czynniki ekonomiczne. Rozumiem tę sytuację, ale też zauważam, że wzrastają wymagania klientów, którzy poszukują produktów spełniających także inne kryteria. Coraz częściej wybierają oni takie słodycze, które zawierają np. witaminy czy inne prozdrowotne składniki. Rośnie także zainteresowanie produktami, które zaskakują nie tylko smakami, ale także swoją innowacyjnością czy wyjątkowością.

STACJA BENZYNOWA & CONVENIENCE STORE  
ZAWSZE BEZPŁATNY DOSTĘP DO PEŁNEGO WYDANIA
– link do aktualnego numeru: MARZEC 2016

A jak konsumenci postrzegają marki na rynku słodyczy? Czy w tym zakresie są konserwatystami i stawiają na znane od lat, tradycyjne brandy i smaki, czy może raczej są skłonni eksperymentować, poszukiwać nowości?

Jak w każdym segmencie, konsumenci mają swoich faworytów. Zgodzę się także, że marki z tradycjami mają pewnego rodzaju przewagę, ale i tak muszą mocno walczyć na polu marketingu, aby nie dać się zepchnąć na margines wielkim międzynarodowym brandom. Mamy z tym właśnie do czynienia w „Bałtyku”. Klienci postrzegają nas pozytywnie, wiedzą że jesteśmy całkowicie polską firmą znaną z wyjątkowych, tradycyjnych receptur. Jednocześnie oczekują od nas innowacyjności, nowości, a nawet emocji. I to właśnie staramy się im dostarczyć, aby spełnić ich wymagania, a tym samym skutecznie konkurować z gigantami rynku słodyczy.

Jaki Pana zdaniem jest najbardziej efektywny model współpracy producenta i sprzedawcy – tzn. jak mogą wzajemnie się wspierać, aby odnieść sukces sprzedażowy?

Może to zabrzmi górnolotnie, ale słuchać nawzajem swoich potrzeb i otwarcie o nich rozmawiać. Należy dążyć do synergii, nawet jeśli jest trudno osiągalna. Starać się do niej jak najbardziej zbliżyć, a wówczas korzyści płynące ze współpracy są odczuwalne dla obu stron.

Czy w najbliższym czasie Państwa firma planuje kampanie marketingowe lub akcje promocyjne, które mogłyby wesprzeć sprzedaż Państwa produktów? A może wprowadzicie Państwo na rynek nowe marki słodyczy?

Obecnie jesteśmy w trakcie wprowadzania nowej linii cukierków funkcjonalnych – karmelków z serii „Dulio”. Odważnie wchodzą na rynek skupiając uwagę na swoich walorach prozdrowotnych, a także budząc zainteresowanie dzięki swojej innowacyjności. Na przykład „Dulio Vita” już zdobyły popularność w środowiskach osób aktywnie uprawiających sport, ponieważ zawierają witaminy wzmacniające odporność. „Dulio Choco Feel” zawierają magnez poprawiający nastrój, a „Dulio Tropico” przykuły uwagę tym, jak wyglądają – przypominają kanapkę złożoną z dwóch smaków w trzech różnych kompozycjach. Bardzo dużo pozytywnych wrażeń nieustannie wzbudzają nasze serie podarunkowe. Wśród nich chyba najbardziej obecnie znana linia pralinek, na opakowaniach których znajdują się obrazy gdańskiej artystki malarki Magdy Benedy. Są one często wybierane jako gotowe prezenty na najrozmaitsze okazje, a także jako słodkie i jednocześnie artystyczne pamiątki z Trójmiasta.

Maciej Rymski – menadżer z 20 letnim doświadczeniem w działach sprzedaży i marketingu zarówno firm z kapitałem krajowym jak i międzynarodowych koncernów. Obecnie dyrektor sprzedaży i marketingu Grupy Bomilla/Bałtyk.

Wywiad ukazał się w marcowym numerze miesięcznika
"Stacja Benzynowa & Convenience Store"