Dużo wcześniej z organizatorem zaprosiliśmy uczestników panelu i mimo naszych starań, przesłanych szczegółowych pytań i nawet osobistych moich próśb skierowanych do członków zarządu nie pojawił się nikt z PKN Orlen.
Do udziału zaproszenie przyjęli: Piotr Walczak – podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów, zastępca Szefa Krajowej Administracji Skarbowej, którego bardzo godnie i super merytorycznie zastąpił Piotr Dziedzic – dyrektor Departamentu Zwalczania Przestępczości Ekonomicznej w Ministerstwie Finansów RP, Joanna Chachulska z Zespołu Polityki Cenowej Grupy Lotos SA, Jarosław Kruk – radca prawny, partner zarządzający w firmie Kruk i Wspólnicy Kancelaria Prawna, Leszek Wieciech – prezes, dyrektor generalny Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego oraz Marcin Zawisza – wiceprezes zarządu Unimot/Avia.
W mojej ocenie głównym problemem, poza jasno artykułowanym przez komórki PR największego polskiego podmiotu z sektora downstream „brakiem czasu oraz innymi ważnymi zobowiązaniami podjętymi niezależnie” był fakt braku skorzystania przez PKN Orlen w 2016 roku z rozwiązań tzw. pakietu paliwowego. Mniejszy przerób ropy URAL w 2016 roku vs. 2015 szacowany na około 3,5 mln bbl zaowocował spadkiem PKN Orlen EBITDA na poziomie około 34 mln zł., a wzrost sprzedaży głównych produktów rafineryjnych (łącznie efekt netto o około 580 tys. ton) w 2016 vs. 2015 skutkował wzrostem EBITDA o około 93 mln zł.
Co ciekawe, gros tego przyrostu zrealizował się na rynkach ościennych (+ eksport), a nie w przeżywającej swoiste odrodzenie sprzedaży paliw na skutek ograniczania szarej strefy Polsce…
Cały artykuł przeczytają Państwo w najnowszym numerze naszego miesięcznika:
