Nie za słodkie, nie za gorzkie

Udostępnij artykuł

Karmi, choć jest piwem, ma nietypowy dla piwa smak, harmonijnie łączący lekką piwną goryczkę z delikatną nutą słodyczy. Uzyskuje się go warząc Karmi tradycyjną metodą i stosując klasyczne piwowarskie składniki: chmiel i kilka rodzajów słodów: pilzneński, monachijski, karmelowy i palony. To one nadają smak oraz ciemno–brązową barwę. Karmi jest warzone w ten sposób w Browarze Okocim od 1994 roku.

– Dotychczas często uważano, że Karmi to słodki napój dla pań – mówi Aleksandra Niemczyk, menedżer marki. Tymczasem unikalna receptura, idealnie dobrane typowo piwne składniki i klasyczne metody warzenia sprawiają, że jest to po prostu piwo. Naszą nową kampanią chcemy rozprawić się ze stereotypowym postrzeganiem tej marki. Pokazujemy, że Karmi jest nie za słodkie i nie za gorzkie – dodaje.

STACJA BENZYNOWA & CONVENIENCE STORE
ZAWSZE BEZPŁATNY DOSTĘP DO PEŁNEGO WYDANIA
link do aktualnego numeru: Kwiecień 2017

Karmi to zatem nie tylko towarzysz damskich spotkań, ale piwo, po które bardzo często sięgają panowie. Pasuje na różne okazje, również na spotkania przy grillu. Na zasadzie kontrastu intersująco przełamie smak czerwonych mięs z grilla, dziczyzny, serów, orzechów, pasuje również do niezbyt słodkich deserów np. kwaskowych lodów i sorbetów owocowych. Karmi podaje się w piwnej szklance, najlepiej schłodzone do temperatury 8-10 st. C.

Uniseksowy charakter marki podkreślają nowe opakowania. Uproszczona grafika etykiet, z symbolem kłosów jęczmienia oraz szyszki chmielu podkreśla piwny charakter Karmi i zachęca do spróbowania zarówno panie jak i panów.