Na 46. Posiedzeniu Senatu, które odbyło się jeszcze w lipcu, nowela została przegłosowana. Żaden z senatorów nie głosował przeciw, również żaden z nich nie wstrzymał się od głosu.
Nowelizacja ustawy jest wynikiem unijnych przepisów, które nakładają na stacje paliw obowiązek odzyskiwania 85 proc. Oparów, powstających podczas tankowania pojazdów silnikowych.
Według prognoz koszt sprawdzenia poprawności funkcjonowania urządzenia do odzyskiwania i przekazywania do zbiornika oparów, zamontowanego na jednym wężu dystrybutora, powinien wynieść ok. 100 zł.
– Ta zmiana ustawy narzuca obowiązek sprawdzenia przynajmniej raz na rok przez Urząd Dozoru Technicznego jakości odzyskiwania par paliw na stacjach paliw w poszczególnych wężach. W trakcie posiedzenia komisji dopytywano o to. Już jest odpowiedź. Służy to tylko sprawdzeniu węży z tzw. benzyną, czyli każdy wąż z benzyną będzie raz do roku sprawdzony. Również dopytywano o to, czy to musi być specjalne sprawdzenie. Będzie to sprawdzenie towarzyszące już istniejącemu obowiązkowi sprawdzania zbiorników. A więc pracownicy Urzędu Dozoru Technicznego będą to robili przy okazji sprawdzania zbiorników na stacjach paliw – powiedział senator sprawozdawca Grzegorz Peczkis przed głosowaniem noweli w Senacie.
Senator w swoim sprawozdaniu zaznaczył, że znowelizowane przepisy powinny być zaimplementowane do 12 maja 2016 roku (pierwotnie, miało się to stać jeszcze wcześniej, bo w 2012 roku).
– Jest to ustawa wyjątkowo techniczna, realizująca jedynie transpozycję dyrektywy do polskiego prawa. Jej skutki to stworzenie w Polsce systemu kontroli nad efektywnością odzyskiwania oparów paliw na stacjach benzynowych – powiedział o ustawie Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa Jerzy Szmit.
STACJA BENZYNOWA & CONVENIENCE STORE
ZAWSZE BEZPŁATNY DOSTĘP DO PEŁNEGO WYDANIA
link do aktualnego numeru: Maj /Czerwiec 2017
