Cena paliwa to nie tylko ropa. Co wpływa na kwoty na pylonach?

Udostępnij artykuł

Cena widoczna na pylonie jest efektem wielu czynników – od notowań paliw i kursów walut, przez podatki i koszty zakupu, aż po wydatki związane z funkcjonowaniem stacji. Polska Grupa Paliwowa przeanalizowała, co w 2026 roku wpływa na ceny przy dystrybutorach i jak zmiany na rynku oddziałują na niezależnych operatorów.

Petruczuk Polska Grupa Paliwowa PGP petrolnet

Kierowca widzi na pylonie jedną cenę. Za nią kryje się jednak cały łańcuch kosztów obejmujący zakup paliwa, podatki i opłaty, transport, finansowanie zapasów oraz bieżące funkcjonowanie stacji. Polska Grupa Paliwowa w swojej analizie dotyczącej rynku w 2026 roku podkreśla również, że różnica pomiędzy ceną zakupu a ceną sprzedaży paliwa nie jest tożsama z zyskiem właściciela stacji.

petrolnet google banner

Droższy hurt oznacza większe zapotrzebowanie na kapitał

Jednym z najbardziej dynamicznych okresów na rynku był przełom lutego i marca 2026 roku. Wzrost notowań ropy oraz gotowych produktów paliwowych przełożył się wówczas na gwałtowne zmiany cen hurtowych.

Według danych przywołanych przez PGP w ciągu niespełna dwóch tygodni hurtowa cena oleju napędowego wzrosła o ponad 1,50 zł na litrze. W przypadku benzyny Pb95 skala podwyżek była mniejsza, ale również znacząca.

Dla niezależnych operatorów oznaczało to nie tylko wyższy koszt zakupu paliwa, lecz także konieczność zaangażowania większego kapitału w każdą kolejną dostawę. PGP podaje przykład cysterny mieszczącej 30 tys. litrów. Jeżeli cena zakupu rośnie o 1 zł na litrze, pojedyncza dostawa wymaga dodatkowych 30 tys. zł.

W odpowiedzi na sytuację na rynku rząd wprowadził pakiet „Ceny Paliwa Niżej”. Obejmował on m.in. obniżenie VAT z 23 do 8 proc., czasową redukcję akcyzy oraz mechanizm maksymalnych cen detalicznych. Program został ponownie uruchomiony w sierpniu.

Marża handlowa nie oznacza zysku stacji

PGP zaznacza, że nie istnieje jedna publiczna i reprezentatywna statystyka pokazująca faktyczną rentowność niezależnych stacji paliw. Dlatego w analizie przyjęto 25 gr na litrze wyłącznie jako wartość modelową – różnicę pomiędzy ceną zakupu i sprzedaży przed uwzględnieniem kosztów działalności.

Nie jest to więc ani średnia dla całego rynku, ani kwota odpowiadająca czystemu zyskowi przedsiębiorcy.

Przy rocznej sprzedaży wynoszącej 2 mln litrów modelowa różnica 25 gr na litrze daje 500 tys. zł. Z tej kwoty trzeba jednak pokryć koszty związane m.in. z zatrudnieniem, energią, utrzymaniem dystrybutorów i zbiorników, obsługą płatności, transportem czy finansowaniem zapasów.

W takim modelu zmiana różnicy handlowej zaledwie o 1 gr na litrze oznacza 20 tys. zł w skali roku. Zmiana o 5 gr przekłada się już na 100 tys. zł, a o 10 gr – na 200 tys. zł.

czytaj bezpłatne wydanie baner
raport stacje paliw sprzedaz detaliczna petrolnet

Gdy cena hurtowa zbliża się do detalicznej

W analizie zwrócono także uwagę na sytuację niezależnych operatorów kupujących paliwo na rynku SPOT. W niektórych okresach 2026 roku różnica pomiędzy publicznym poziomem cen hurtowych a cenami widocznymi na stacjach była niewielka.

Monitoring przeprowadzony przez PGP 14–15 lipca pokazał, że publiczny poziom ceny hurtowej brutto wynosił wówczas około 6,94 zł za litr benzyny Pb95 oraz 7,46 zł za litr oleju napędowego. W obserwowanej przez organizację próbie ceny detaliczne mieściły się odpowiednio w przedziałach 6,85–7,07 zł oraz 6,99–7,29 zł za litr.

PGP zastrzega jednak, że było to zestawienie punktowe, które nie może być traktowane jako reprezentatywna średnia dla całego kraju.

Nie oznacza ono również, że konkretne stacje sprzedawały paliwo poniżej własnego kosztu zakupu. Publiczny cennik hurtowy nie jest bowiem ceną, którą płaci każdy odbiorca. Ostateczne warunki zależą m.in. od indywidualnych rabatów, wielkości zamówień, źródła zaopatrzenia, dostawcy oraz modelu logistycznego.

Ile w cenie paliwa stanowią podatki i opłaty?

Według notowania e-petrol z 16 września 2026 roku średnia cena benzyny Pb95 wynosiła 7,99 zł za litr, natomiast oleju napędowego – 8,89 zł.

Na podstawie tych danych oraz obowiązujących stawek PGP oszacowała, że VAT, akcyza, opłata paliwowa i opłata emisyjna stanowiły około 3,31 zł w cenie litra Pb95, czyli 41,5 proc. ceny.

W przypadku oleju napędowego było to około 3,36 zł, co odpowiadało 37,8 proc. ceny detalicznej.

Dla porównania przyjęta w analizie modelowa różnica handlowa na poziomie 25 gr odpowiadałaby około 3,1 proc. ceny benzyny Pb95 i 2,8 proc. ceny oleju napędowego. Jak zaznacza PGP, nadal jest to jednak kwota przed pokryciem kosztów funkcjonowania stacji.

Nowe obciążenia dla rynku paliw

W drugiej połowie 2026 roku obok działań osłonowych pojawiły się również projekty nowych rozwiązań fiskalnych dotyczących sektora paliwowego.

Jednym z nich jest podatek od nadzwyczajnych zysków ze sprzedaży paliw. Projekt przewiduje stawkę 60 proc. od nadwyżki ponad określony poziom referencyjny i dotyczy przedsiębiorstw zajmujących się produkcją oraz handlem paliwami sprowadzanymi z zagranicy. Rząd uzasadnia rozwiązanie potrzebą finansowania działań osłonowych związanych z wysokimi cenami paliw.

PGP analizuje także projekt UD457 dotyczący opłat koncesyjnych. W przypadku paliw ciekłych zakłada on m.in. zwiększenie współczynnika wykorzystywanego do naliczania opłaty z 0,0003 do 0,003 oraz podniesienie minimalnej opłaty z 1000 do 5000 zł.

Organizacja przeprowadziła symulację dla stacji sprzedającej 2 mln litrów paliwa rocznie przy średniej cenie 7,50 zł brutto za litr. Według tych obliczeń opłata koncesyjna wzrosłaby z około 3,7 tys. do 36,6 tys. zł rocznie. Oznaczałoby to różnicę na poziomie około 32,9 tys. zł, czyli około 1,65 gr w przeliczeniu na każdy sprzedany litr.

PGP podkreśla, że jest to wyłącznie modelowa symulacja bezpośredniego kosztu po stronie detalisty. Nie uwzględnia ona ewentualnych dodatkowych obciążeń powstających wcześniej w łańcuchu dostaw – u producentów, importerów, magazynierów czy hurtowników.

Blisko 9 tys. stacji paliw w Polsce

Znaczenie poszczególnych segmentów rynku pokazują również dane Urzędu Regulacji Energetyki. Na koniec 2025 roku w Polsce funkcjonowało 8997 stacji paliw ciekłych.

Liczba aktywnych koncesji na obrót paliwami ciekłymi wynosiła 5141 i była o 33,4 proc. niższa niż w 2016 roku. URE wskazuje, że na ten spadek wpływało m.in. uszczelnienie rynku, cofanie koncesji oraz ich wygasanie.

Analiza Polskiej Grupy Paliwowej pokazuje, że cena widoczna na stacji jest rezultatem wielu elementów powstających na kolejnych etapach rynku – od notowań produktów paliwowych i warunków zakupu, przez podatki i opłaty, po koszty detalicznej sprzedaży.

PGP zastrzega jednocześnie, że przedstawione w opracowaniu symulacje mają charakter ilustracyjny i nie odzwierciedlają sytuacji każdego operatora działającego na polskim rynku.

źródło: Polska Grupa Paliwowa

PETROLNET newsletter banner

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.