Kradzież paliwa w śląskiem

Udostępnij artykuł

26 sierpnia bieżącego roku, dyżurny policji w Kłomnicach kilka minut po 18.00 został powiadomiony przez właściciela stacji paliw w Rudnikach o kradzieży benzyny. Kierowca samochodu marki Opel calibra zatankował paliwo za ponad 250 złotych i odjechał, nie płacąc za nie. Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania za wskazanym pojazdem. Gdy mundurowi zauważyli samochód i chcieli go skontrolować, kierowca nie zatrzymał się i zaczął uciekać. W miejscowości Zawada 16-latek stracił panowanie nad prowadzonym Oplem, wpadł w poślizg i uderzył w ogrodzenie posesji i słup energetyczny. Kierowca wraz z 15-letnią pasażerką i 17-letnim pasażerem trafili do szpitala. Śledczy wyjaśniają teraz szczegółowe okoliczności tego zdarzenia. O dalszym losie nieletnich mieszkańców Radomska zadecyduje sąd rodzinny. 

W całym 2009 roku na stacjach benzynowych stwierdzono w sumie 3950 kradzieży, czyli o 4 proc. więcej niż w 2008 roku Ich wykrywalność zwiększyła się z 27,2 proc. do 32,9 proc. – wynika z danych Komendy Głównej Policji. W ubiegłym roku stwierdzono również 759 kradzieży z włamaniem, wobec 678 kradzieży w 2008 r. (wzrost o 12 proc.) Należy jednak pamiętać, że dane te dotyczą wszystkich kradzieży czy włamań popełnionych na stacji paliw, a nie tylko kradzieży paliwa. W tej liczbie będą mieściły się więc również przypadki kradzieży innych towarów np. ze sklepów usytuowanych na stacji paliw, czy np. kradzież portfela na szkodę pracownika stacji. Warto również zwrócić uwagę, że podane dane odnoszą się jedynie do przestępstw, a więc przypadków, w których kradzież dotyczyła towarów o wartości większej niż 250 zł.

 

Opublikowano: 27.08.2010
Aktualizacja: 27.08.2010