Unimot chwali się dobrym kwartałem

Unimot, notowany na GPW w Warszawie niezależny importer paliw ciekłych i gazowych, opublikował raport kwartalny za I kwartał 2020 r. Grupa Unimot wypracowała wzrosty wolumenów we wszystkich segmentach biznesowych, wyższe r/r przychody oraz historycznie najwyższy poziom skonsolidowanej EBITDA skorygowanej, który wyniósł 32,9 mln zł.

W I kwartale 2020 r. przychody ogółem Grupy Unimot wyniosły 1 195,4 mln zł, co stanowi wzrost o 37,6 proc. r/r. Skonsolidowana EBITDA skorygowana (oczyszczona o szacunkową wycenę zapasu obowiązkowego, uzasadnione przesunięcia i zdarzenia jednorazowe), która jest najlepszym miernikiem efektywności biznesu Grupy Unimot, ukształtowała się na najwyższym poziomie w historii i wyniosła 32,9 mln zł, co stanowi wzrost o 196,5 proc. r/r i realizację ponad 50 proc. prognozy zakładanej na cały 2020 r.

– Ten rok zaczął się dla nas wyśmienicie. To historycznie dobry kwartał, z czego jesteśmy niezwykle zadowoleni. Jest to tym ważniejsze, że stanowi dla nas swego rodzaju poduszkę finansową na ewentualne trudności w prowadzeniu biznesu w kolejnych kwartałach z związku z epidemią COVID-19. Każdy nasz segment biznesowy zanotował wzrosty wolumenów, osiągnęliśmy też historycznie wysokie przepływy operacyjne, które wyniosły w I kw. br. 146,5 mln zł – mówi Adam Sikorski, prezes zarządu Unimot.

Bardzo dobre wyniki biznesowe są przede wszystkim efektem sprzyjającego otoczenia zewnętrznego w biznesie oleju napędowego (wolumeny wyższe o 41,5 proc. r/r), wyższych od zakładanych wolumenów sprzedaży biopaliw w efekcie większej liczby wygranych przetargów (wolumeny wyższe o 50,8 proc. r/r), a także z wyższej sprzedaży gazu ziemnego wygenerowanej na sprzedaży hurtowej, głównie dzięki wolumenom z wynajętej w 2019 r. przestrzeni magazynowej w podziemnym magazynie gazu (kawerna) (cały segment gazu ziemnego wygenerował wolumeny wyższe o 183,9 proc. r/r). Ponad 30 proc. wzrosty wolumenów odnotowały również segmenty energii elektrycznej oraz LPG.

Bezprecedensowe spadki cen ropy naftowej obserwowane w I kr. 2020 r. miały wpływ na księgową wycenę zapasów obowiązkowych Grupy, co przełożyło się na ujemne wyniki księgowe – EBITDA Grupy ukształtowała się na poziomie -9,3 mln zł, a strata netto -10,6 mln zł.

– Nasza EBITDA księgowa niemal nigdy nie pokazuje rzeczywistych biznesowych wyników, ponieważ jest zanieczyszczona poprzez wycenę zapasów, na którą składa się wycena rzeczywistego produktu oraz wycena instrumentów zabezpieczających ten produkt. Ceną jaką płacimy za 100 proc. zabezpieczenie przed zmianą notowań rynkowych jest wpływ na nasz wynik księgowy kształtowania się cen (spotowej i terminowej) w czasie. Tym razem jest to wpływ negatywny w wysokości -45,3 mln zł, ale wciąż niepieniężny i przejściowy – w momencie zapadalności zabezpieczenia, suma wyceny zapasu obowiązkowego i transakcji zabezpieczających będzie równa zero – wyjaśnia Marek Moroz, wiceprezes zarządu ds. finansowych.

Wpływ epidemii COVID-19 w I kwartale 2020 r. był w skali Grupy Unimot nieznaczny, a po słabszym kwietniu od maja w niektórych biznesach widać już stopniową poprawę sytuacji.

– Ciężko przewidzieć jak będzie wyglądała sytuacja w przyszłości, ale na chwilę obecną w przyszłość patrzymy z dużym optymizmem. Do dzisiaj nie widzimy negatywnego wpływu epidemii na nasze główne segmenty, czyli olej napędowy i biopaliwa. Pozytywnie wygląda także segment hurtowego handlu energią elektryczną, a segment LPG ma coraz lepsze marże. Niemniej jednak, spodziewamy się, że wyniki II kwartału br. będą bliższe wynikom I lub II kwartału 2019 r. – mówi Adam Sikorski, prezes zarządu Unimot

W związku z epidemią COVID-19 Grupa wdrożyła plan oszczędnościowy w zakresie redukcji kosztów operacyjnych (marketingowych, IT, wyjazdów służbowych i delegacji), który w skali roku wyniesie 3 mln zł. Przygotowane są także kolejne etapy dalszego zmniejszenia kosztów w przypadku, gdyby była konieczność ich wdrażania.

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.