Na jakie wydatki powinien przygotować się właściciel stacji, który zamierza wymienić oświetlenie obiektu na diodowe?
Kwota oczywiście jest uzależniona od wielkości stacji. Mogę posłużyć się przykładem jednej z naszych realizacji – średniej stacji jednej z dużych sieci działających w Polsce. Na terenie zamontowaliśmy 18 lamp wiatowych (65 W), osiem lamp słupowych (65 W) i 22 lampy w sklepie (28 W) za łączną kwotę 35 tys. zł. W tym przypadku modernizacja polegała na najprostszym zabiegu, czyli wymianie tradycyjnego oświetlenia na LED-owe w stosunku 1:1, czyli punkt za punkt. Taka operacja nie wymaga przeprojektowywania oświetlania i pomimo zachowania tej samej ilości punktów świetlnych skutkuje nawet 70-procentowym zmniejszeniem zużycia energii. W przypadku żywotności LED (10-12 lat) pozwala to liczyć na bardzo duże oszczędności . Na uwagę zasługuje również fakt, że mimo dużego zmniejszenia mocy lamp uzyskaliśmy większe natężenie światła niż przed wymianą.
Po jakim czasie można mówić o wymiernych oszczędnościach?
Czas amortyzacji inwestycji i moment pojawienia się czystego zysku jest uzależniony od cen energii i lamp LED oraz stosunku mocy tradycyjnej lampy do nowej. O ile ceny LED powinny się utrzymywać na określonym poziomie, to o podwyżkach cen energii jest coraz głośniej. Tym samym opłacalność powinna rosnąć. Znów posłużę się przykładem. Wymiana tradycyjnego oświetlenia wiat (np. 18 lamp metalohalogenkowych o mocy 250 W) na 18 lamp LED (65 W) zwróci się po trzech latach i jednym miesiącu.
Czy do oświetlenia różnych części stacji konieczne są różnego rodzaju typy LED-ów?
Asortyment LED-ów jest już bardzo szeroki. Dotyczy jednak designu lamp. Właściwości świetlne opierają się na pojedynczej diodzie, jej mocy i wydajności świetlnej oraz różnych kombinacjach zastosowania tych składowych. Aby lampa świeciła intensywniej, dokłada się dodatkowy panel diod albo stosuje silniejsze LED-y.
Jakie są największe zalety oraz największe wady diodowego oświetlenia?
LED-y są produktem ekologicznym, wolnym od rtęci i innych substancji szkodliwych dla środowiska, co w pełni współgra ze światowymi trendami XXI wieku. Z punktu widzenia biznesu ich największą zaletą jest oszczędność energii bez utraty jakości światła. Ważna jest także kwestia żywotności LED – w 10 lat tradycyjną żarówkę trzeba wymienić 2-3 razy. Nawet jeżeli kosztuje ona tylko kilkadzisiąt złotych, to koszt wynajmu podnośnika oraz robocizna mogą niekiedy przekroczyć wartość nowej lampy LED. Kolejnym atutem technologii LED jest wysoki wskaźnik oddawania barw, o czym nie można mówić w przypadku światła sodowego. Jedyną wadą, która przychodzi mi na myśl jest jednorazowa stosunkowo wysoka cena zakupu.
Na jakim etapie rozwoju znajduje się technologia LED?
Technologia świetlnych diod ciągle się rozwija – obserwujemy stały wzrost wydajności elementów. Ceny nieznacznie spadają. Kombinacja wszystkich parametrów jest na tyle atrakcyjna, że w oświetlenie LED warto inwestować już teraz.
Czy można mówić o profilu właściciela stacji benzynowej, który wykazuje zainteresowanie diodowym oświetleniem?
Zainteresowani nim są właściwie wszyscy przedsiębiorcy, którzy pracują nad długofalowymi planami działania własnego biznesu, śledząca trendy na rynku oraz liczą się z kosztami. Obecnie wielu właścicieli stacji testuje LED-y. Ci, którzy się przekonają do nowej technologii decydują się na inwestycję i raczej nie rozczarowują się efektami.
Na co należy zwrócić uwagę przy doborze diodowego oświetlenia?
Trzeba pamiętać, że określony rodzaj diody daje określony poziom światła tj. ilość lumenów z wata. Zdarza się, że LED-y świecą zbyt słabo. Nieraz są „podkręcane”. Zbyt jasne diody raczej nie będą świeciły przez obiecywane 50 tys. godzin.
Jakie błędy można popełnić w trakcie modernizacji oświetlenia?
Najważniejsze jest określenie poziomu światła, który chcemy uzyskać. To jest kwestia względna – niektórzy klienci życzą sobie przy dystrybutorze 300 luxów, inni – 600 luxów. Kiedy określimy docelowy poziom natężenia światła, firma dostarczająca lampy dokona obliczeń, które pozwolą na zaproponowanie odpowiedniego rozwiązania. Wówczas nie popełnimy żadnego błędu.
Czy istnieje możliwość samodzielnego zmodernizowania oświetlenia, czy zadanie warto powierzyć profesjonalistom?
Stosując sprawdzone rozwiązania właściwie każda firma jest w stanie własnymi siłami wymienić tradycyjne oświetlenie na LED-owe. Z opinii fachowców warto skorzystać – choćby podczas dobierania rodzaju lamp.
Czy oświetlenie LED jest cywilizacyjną koniecznością?
Wydaje się, że tak. Na pewno jest świadectwem naturalnego rozwoju i postępu technologii, który rozpoczął się od lamp rtęciowych, a zakończył na LED-ach. Białe światło tych ostatnich najlepiej oddaje barwy otoczenia. Wzrost cen energii o 30 proc. skraca czas amortyzacji zakupu lamp LED o rok. Obecnie wynosi on tylko trzy lata.
