Nadchodząca wielkimi krokami jesień przyniesie zimne i deszczowe dni. Te zaś zwiększają zapotrzebowanie na niektóre produkty. Początek jesieni to ostania chwila, by pomyśleć o konserwacji pojazdu przed zimą. Stwarza to okazję do sprzedaży kosmetyków i chemii motoryzacyjnej. Warto zastanowić się nad poprawą sposobu ekspozycji tego typu produktów. Późną jesienią oraz zimą – z racji temperatur i aury – zapotrzebowanie na woski i szampony będzie wyraźnie mniejsze.
– Podstawowa różnica pomiędzy ofertą letnią a jesienno- zimową polega na wycofaniu kosmetyków samochodowych stosowanych latem i wprowadzeniu produktów typowo zimowych. Rezygnujemy więc z szamponów samochodowych, wszelkiego rodzaju preparatów do usuwania zabrudzeń po insektach czy żywicy, wosków, na rzecz zimowych płynów do spryskiwaczy, sztyftów zabezpieczających uszczelki, odmrażaczy do szyb i zamków – Tomasz Markusik kierownik Działu Marek w firmie Amtra
Pogoda wpływa na sprzedaż
Coraz częstsze i bardziej intensywne opady deszczu przypomną kierowcom o konieczności wymiany wycieraczek. Na stacji nie powinno więc zabraknąć piór do najpopularniejszych modeli samochodów. Rosnącym zainteresowaniem kierowców cieszą się substancje zwiększające hydrofobowość szkła, które przyśpieszają usuwanie pary wodnej lub kropel wody z szyb i lusterek. Do grupy produktów, które wzbudzą zainteresowanie wielu klientów, należą gumowe „dywaniki”. Są mniej estetyczne od welurowych, które leżą na podłogach większości współczesnych samochodów, jednak nie pochłaniają wody i błota, ułatwiając utrzymanie kabiny w czystości.
Zimą kierowcy wykazują także większe zainteresowanie odświeżaczami powietrza. Nieprzypadkowo. Wilgoć zawarta w powietrzu oraz nasiąknięte wodą wykładziny są główną przyczyną nieprzyjemnego zapachu we wnętrzu pojazdów. Najnowszym rozwiązaniem są odświeżacze żelowe. Neutralizują nieprzyjemne zapachy nawet przez osiem tygodni. Co nie mniej ważne – występują w wielu kompozycjach zapachowych.
Płyny do spryskiwaczy będą kupowane w dużych ilościach aż do późnej wiosny. Mając na uwadze wygodę kierowców, a także oszczędność miejsca na stacyjnym sklepie, palety z butelkami wypełnionymi płynem warto ustawiać przed wejściem na stację. – Sprawia to, że od razu są zauważane przez klientów – podkreśla Tomasz Markusik. Praktyką, która można dodatkowo zwiększyć sprzedaż, jest zobligowanie kasjerów do pytania klientów o chęć nabycia płynu do spryskiwaczy.
Produkty na mroźne dni
Na stacyjnych półkach nie powinno zabraknąć kabli rozruchowych. W mroźne zimy to jeden z artykułów pierwszej potrzeby – szczególnie dla posiadaczy starszych pojazdów, których akumulatory potrafią odmówić posłuszeństwa w najmniej odpowiednim momencie.
Warto sprawdzić, czy w ofercie sklepu znajdują się na liny do holowania, skrobaczki do szyb oraz niewielkie łopaty. Jeżeli nachodząca zima okaże się równie surowa co ubiegłoroczna, z pewnością tego typu produkty nie będą długo leżały na wystawie.
Ujemne temperatury sprawią, że kierowcy zaczną szukać środków zapobiegających przymarzaniu uszczelek. Eksperci sugerują, że przystacyjne sklepy powinny się w nie zaopatrzyć już we wrześniu.Specjalne silikony mają postać niewielkich sztyftów lub sprayów. Kolejnymi artykułami pierwszej potrzeby są odmrażacze do szyb i zamków. Pierwsze z nich zazwyczaj mają postać sprayów. Odmrażacz do szyb nie tylko zwalnia z konieczności żmudnego skrobania warstwy lodu. Chemiczny preparat eliminuje również ryzyko porysowania tafli szkła. – Odmrażacze do szyb i zamków stacje powinny wyeksponować na przełomie października i listopada – sugeruje Tomasz Markusik z firmy Amtra.
Siarczysty mróz może utrudnić uruchomienie silnika. Z tego powodu na stacji nie powinno zabraknąć tzw. samostartów. Na półkach powinny być obecne również dodatki do paliwa, które są szczególnie przydatne posiadaczom samochodów z silnikami Diesla. Jeżeli na czas nie zatankują zimowego oleju napędowego, w układzie paliwowym może wytrącić się parafina. Zamarzaniu oleju napędowego można przeciwdziałać poprzez użycie specjalnych preparatów, które zawierają także dodatki czyszczące. Dzięki nim układ paliwowy pozostanie w idealnej kondycji. – Polecamy szczególnie Formułę do benzyny oraz Formułę do diesla z antyżelem marki STP. Oba preparaty czyszczą cały układ paliwowy i ułatwiają rozruch silnika w niskich temperaturach. Kierowcom, którzy powinni dokonać wymiany płynu do chłodnic proponujemy płyn do chłodnic lub jego koncentrat marki STP. Można je stosować we wszystkich markach i modelach samochodów. Zawierają chroniony patentem preparat, w skład którego wchodzą wysokiej jakości inhibitory korozji, które zapewniają przedłużoną ochronę i żywotność – mówi Tomasz Markusik z firmy Amtra.
Towar kupujemy oczami
Warto zapamiętać, że klient kupuje towar oczami. Z tego powodu kluczem do sukcesu jest odpowiednia ekspozycja produktów, które mogą wzbudzić potencjalne zainteresowanie kierowcy – podkreśla Paweł Zieliński, specjalista ds. Marketingu w firmie Variant S.A. – W pewnym sensie współczesne stacje benzynowe są niedużymi marketami, a co za tym idzie – powinny eksponować asortyment w sposób podobny do zwykłych sklepów. Z tego powodu rozmieszczenie towarów oraz rodzaje ekspozytorów powinny spełniać konkretne wymagania – przypomina Paweł Zieliński.
Dobry ekspozytor wyróżnia się spośród standardowych półek z towarami. Jego konstrukcja ułatwia konsumentom sięganie po produkty na nim postawione lub zawieszone. Należy unikać sytuacji, w których ekspozytory są puste, przeładowane lub chaotycznie wypełnione towarem. Te trzy składowe potrafią bardzo skutecznie zniechęcać do zakupu.
Jak ułożyć produkty?
Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na kilka aspektów. Idąc od góry, układajmy produkty od najmniejszych, często wiszących do największych na dole. – Jeśli zrobimy odwrotnie – stand będzie przeładowany, i może ulec uszkodzeniu. Zwróćmy uwagę na kolorystykę opakowań. Należy dążyć do zwiększenia widoczności ekspozycji. W przypadku złego ułożenia produktów stracimy efekt synergii – ostrzega Paweł Zieliński, specjalista ds. Marketingu w firmie Variant S.A. Ekspozycja, oprócz względów gabarytowych, musi wynikać z logiki. Łączymy grupy asortymentowe i produkty pod kątem przeznaczenia. Od asortymentu, który chcemy ułożyć na ekspozytorze zależy jego projekt graficzny i rozwiązania techniczne.
Standy i ekspozytory
Liczba proponowanych rozwiązań POS jest dzisiaj olbrzymia – od standardowych, różniących się jedynie kolorami, po realizacje specjalne, na życzenie klienta. Pytanie brzmi – gdzie i na czym najlepiej położyć towar, aby się dobrze sprzedawał? – Zadaniem wszelkiego rodzaju standów jest wpływanie na decyzje zakupowe klientów w miejscu sprzedaży. Podstawową zasadą POS jest działanie w oparciu o model AIDA (Attention – zwrócenie uwagi, Interest – zainteresowanie, Desire – pożądanie, chęć, Action – akcja, działanie). Można zatem w skrócie powiedzieć: jeśli klient nie zobaczy – to nie kupi – uczula Paweł Zieliński z Variant S.A.
Na rynku są dostępne ekspozytory z metalu, tworzyw sztucznych, tektury, szkła oraz drewna. Wybór powinien być uzależniony od produktu, który ma się na nim znaleźć. Trzeba wziąć pod uwagę masę, przeznaczenie oraz grupę docelową. Trudno sobie wyobrazić, ustawianie nowoczesnych produktów na drewnianym ekspozyturze lub pojemników z olejem na tekturze. – Bardzo dobrym sposobem na zapoznanie klienta z nowymi produktami jest także włączenie ich do programów lojalnościowych – przypomina Tomasz Markusik, kierownik Działu Marek w firmie Amtra.
