Budowa stacji benzynowej przy ruchliwym rondzie teoretycznie nie powinna dziwić. „Lotosowi” u zbiegu tras 631 i 634 od samego początku towarzyszyły jednak kontrowersje. Gdy powstawała 10 lat temu wiadomo było, że z powodu planowanego poszerzenia trasy jest to tylko lokalizacja tymczasowa. Miłośnicy spiskowych teorii doszukiwali się więc drugiego (korupcyjnego) dna w całej tej historii.
W czerwcu stację ostatecznie zlikwidowano. Dzierżawca trochę się z tym ociągał, bo powinien to zrobić już w styczniu. W końcu jednak ograniczono teren taśmami i usunięto obrandowanie (znaki towarowe) Lotosu. Został jedynie „goły” budynek, a w pobliżu trzyma się jeszcze dziki sklepik z rybami i miodem.
Zaraz po zamknięciu stacji w okolicy gruchnęła plotka, że za przedwcześnie zakończoną umowę będzie się domagał odszkodowania. Kto miałby je wypłacić? – Gospodarzem tego miejsca i inwestorem przy rozpoczynającej się rozbudowie jest Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich, do którego należy trasa 631. Ewentualne pretensje dzierżawca może kierować wyłącznie tam – usłyszeliśmy w Urzędzie Miasta w Ząbkach. – Ta sprawa dotyczy wyłącznie samorządu województwa i ich zarządu dróg, nawet jeśli częściowo stacja leży na terenie naszego miasta – powiedziano nam także w Zielonce.
Zasięgnęliśmy informacji u źródła. Faktycznie, w samorządzie wojewódzkim sprawa jest doskonale znana, jednak nie ma podstaw, aby myśleć o jakimkolwiek odszkodowaniu. – W umowie na dzierżawę terenu od samego początku znajdowały się zapisy, że funkcjonuje ona tylko do czasu rozpoczęcia planowanej od dawna inwestycji drogowej. Obie strony miały tego świadomość i nie spodziewamy się żadnych roszczeń – informuje Monika Burdon, rzecznik prasowy MZDW.
Co dalej ze stacją? – Będziemy chcieli dokonać zmian w Miejskim Planie Zagospodarowania Przestrzennego, tak aby przesunąć obiekt o kilkadziesiąt metrów w kierunku Ząbek. Tereny w tej okolicy są zupełnie niewykorzystane – powiedział „Mojej Gazecie Regionalnej” Robert Perkowski, burmistrz Ząbek.
– Obecnie w mieście brakuje stacji benzynowych. Konkurencyjna jest tylko przy ruchliwej ul. Radzymińskiej. Pozostawienie obiektu w tej okolicy byłoby sporą korzyścią dla mieszkańców – dodaje burmistrz Perkowski i nie ukrywa, że liczy na stałe wpływy do budżetu z podatków od stacji zlokalizowanej w całości na terenie należącym Ząbek.
Na wykonanie poszerzenia wiecznie zakorkowanej trasy ogłoszono już nawet przetarg. Jego szczegóły można znaleźć na stronie internetowej Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich. Zadanie nazywa się urzędowo „Przebudowa drogi wojewódzkiej nr 631 relacji Nowy Dwór Maz. – Warszawa; Rozbudowa odcinka Zielonka –granica Warszawy do przekroju dwujezdniowego”. – Jeżeli procedury przebiegną bez zakłóceń i odwołań, prace w tym miejscu powinny rozpocząć się jeszcze jesienią bieżącego roku – mówi Monika Burdon z MZDW.
