Nie znamy jeszcze szczegółów projektu. Na razie zakłada on budowę stacji paliw, motelu lub hotelu oraz baru szybkiej obsługi. Wpływy z funkcjonowania obiektów miały pomóc Lubliniance utrzymać stadion.
Jednak miejsce, w którym zaplanowano ich budowę, zostało uznane za teren zalewowy Czechówki. Wedle szacunków, rzeka może wylać raz na sto lat. Władze Lublinianki mają zamiar podjąć walkę z wymogami urzędników o możliwość realizacji projektu. Swoją determinację tłumaczą tym, że w pobliżu także znajdują się tereny zakwalifikowane jako zalewowe, ale spośród nich udało się wydzielić działki, które nie mają takiego statusu. Decyzji w sprawie zabudowy działki można się spodziewać najwcześniej w maju.
