
Fot. Shutterstock
Skutkiem premiumizacji na rynku piwa jest dynamiczny rozwój segmentu piw specjalnych, tj. piw dolnej fermentacji wychodzących poza typowy eurolager oraz piw górnej fermentacji.
Piwa specjalne (bez smakowych i miksów piwnych) to już około 5 proc. wolumenu rynku. W przeciwieństwie do nasyconego segmentu klasycznych lagerów, które wielu konsumentom najzwyczajniej się znudziły, piwa specjalne wciąż mają dobre perspektywy wzrostu. Pozwalają też na realizowanie wyższych marż niż standardowe produkty. Korzystają z tego zarówno mniejsze browary rzemieślnicze i regionalne, jak i duże koncerny – mówi Tomasz Wiśniewski, partner w dziale doradztwa finansowego w KPMG w Polsce.
Przejawem premiumizacji jest także bardzo silny wzrost sprzedaży whisk(e)y. W ciągu ostatniego roku ten rodzaj alkoholu pił co drugi dorosły Polak, zaś 21 proc. – kilkukrotnie w ciągu roku. W 2013 roku sprzedano 19 mln litrów whisk(e)y o wartości 1,8 mld zł, sześciokrotnie więcej niż w 2004 roku pod względem wolumenu sprzedaży i pięciokrotnie pod względem wartości. Co więcej, branża spodziewa się dalszego wzrostu kategorii nawet o 8-9 proc. rocznie w 2014 i 2015 roku.
Rośnie także zainteresowanie klasycznymi winami gronowymi. W 2013 roku Polacy kupili 142,5 mln litrów win gronowych (wliczając wina musujące) o wartości 2,6 mld zł.
Od 2004 do 2013 roku sprzedaż win gronowych w Polsce wzrosła ilościowo o 56 proc. Choć za wzrost odpowiadają głównie dyskonty i dotyczy on przede wszystkim średniej półki cenowej, to jest on także przejawem premiumizacji. To, co kupuje dziś masowy konsument, jest znacznie lepszej jakości niż jeszcze kilka lat temu – mówi Tomasz Wiśniewski, partner w dziale doradztwa finansowego w KPMG w Polsce.
