Franczyza – temat tabu?

Udostępnij artykuł

Czytelnicy podkreślają, że franczyzodawcy niechętnie udzielają jakichkolwiek informacji. Wszelkie pytania zbywają ogólnikami, że każda oferta jest przygotowywana indywidualenie, i co słowo zasłaniają się tajemnicą handlową. Nawet na ogólnopolskich targach franczyzy nie spotka się firm paliwowych prezentujących swoją ofertę.

W rezultacie właściciel niezależnej stacji paliw, który myśli o franczyzie, jak również franczyzobiorca niezadowolony z dotychczasowej umowy franczyzowej, który planuje zmianę brandu, mają dwa wyjścia. Mogą umówić się z klikunastoma konsultantami różnych sieci franczyzowych, co zajmie im dużo czasu, którego zazwyczaj nie mają, ponadto będą musieli udostępnić wszystkim konsultantom rozmaite dane dotyczące sprzedaży, którymi przedsiębiorcy nie lubią się dzielić. Drugie wyjście to sugerowanie się opinią znajomych z branży – a to nie zawsze obraca się na korzyść pytającego. Choćby z tego względu, że jego stacja jest w odmiennej lokalizacji i reprezentuje inny standard.
Dlatego dość często właściciel stacji wybiera franczyzobiorcę nie w oparciu o rzetelne informacje i porównanie ofert franczyzoweych, ale o… pogłoski i zwykłe plotki.

W odpowiedzi na pytania Czytelników będziemy kontynuować temat franczyzy na łamach naszego miesięcznika. W tym numerze skupiamy się na umowie franczyzowej. Zapytaliśmy działające w Polsce sieci stacji paliw, posiadające ofertę franczyzową, o: czas trwania umowy, sposób jej przedłużania i wypowiadania, bonusy za długoterminową współpracę, specjalne oferty dla pierwszorazowych franczyzobiorców.

Wypowiedzi franczyzodawców, którzy zgodzili się cokolwiek powiedzieć, mogą Państwo przeczytać w najnowszym numerze naszego miesięcznika:

 STACJA BENZYNOWA & CONVENIENCE STORE
ZAWSZE BEZPŁATNY DOSTĘP DO PEŁNEGO WYDANIA
link do aktualnego numeru: Luty 2017