Rząd chce uszczelnić system obowiązkowych zapasów paliw i ograniczyć możliwość obchodzenia przepisów przez część przedsiębiorców. Projekt nowych regulacji ma zakończyć mechanizm określany jako „trójpolówka” oraz wyrównać warunki konkurencji na rynku. Zmiany pozytywnie oceniają m.in. przedstawiciele ORLEN i UNIMOT.

Ministerstwo Energii przygotowało projekt UD399, który zakłada zmiany w ustawie o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz w Prawie energetycznym.
Zgodnie z wykazem prac legislacyjnych rządu projekt ma zostać przyjęty przez Radę Ministrów w III kwartale 2026 roku. „Rzeczpospolita” informuje, że regulacja została skierowana na Stały Komitet Rady Ministrów i może trafić pod obrady rządu jeszcze we wrześniu.

Rząd chce zakończyć „trójpolówkę”
Jednym z głównych powodów przygotowania nowych regulacji jest możliwość obchodzenia obecnych zasad dotyczących zapasów obowiązkowych.
Ministerstwo Energii wskazuje, że na rynku występują przypadki tworzenia kolejnych, powiązanych właścicielsko podmiotów, które rozpoczynają działalność w zakresie paliw, a następnie ją kończą przed momentem powstania pełnych obowiązków dotyczących utrzymywania zapasów.
Mechanizm ten jest określany w branży jako „trójpolówka”. Zdaniem resortu prowadzi on do zaburzenia konkurencji, ponieważ część przedsiębiorców może ograniczać koszty, które ponoszą firmy realizujące wszystkie obowiązki wynikające z przepisów.
STACJE PALIW. SPRZEDAŻ DETALICZNA – RAPORT 2026 – już dostępny!
Zapasy mają powstawać od początku działalności
Projekt przewiduje zmianę zasad dla przedsiębiorców rozpoczynających działalność na rynku paliw.
Firmy mają tworzyć zapasy obowiązkowe i ponosić opłatę zapasową narastająco już od pierwszej jednostki produktu objętego obowiązkiem.
Zmienić mają się także zasady dotyczące przedsiębiorców kończących działalność. Projekt zakłada wydłużenie okresu, przez który będą musieli utrzymywać zapasy obowiązkowe.
Większe kompetencje ma otrzymać również Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych. Przed wykreśleniem przedsiębiorcy z Rejestru Systemu Zapasów Interwencyjnych ma być przeprowadzana obligatoryjna kontrola.
ORLEN i UNIMOT popierają kierunek zmian
Proponowane uszczelnienie systemu pozytywnie oceniają przedstawiciele dużych firm działających na rynku paliw.
Jak podaje „Rzeczpospolita”, ORLEN zwraca uwagę, że system zapasów interwencyjnych jest jednym z kluczowych elementów bezpieczeństwa paliwowego państwa, dlatego obchodzenie obowiązku ich utrzymywania może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie rynku.
Koncern uczestniczył również w konsultacjach publicznych projektu UD399 i przedstawił własne uwagi dotyczące szczegółowych rozwiązań.
Pozytywnie kierunek zmian ocenia także Adam Sikorski, prezes UNIMOT. W wypowiedzi dla „Rzeczpospolitej” wskazał, że importerzy paliw powinni działać na takich samych zasadach, a firmy ponoszące koszty związane z utrzymywaniem zapasów nie powinny konkurować z podmiotami wykorzystującymi luki w obecnym systemie.
Projekt może trafić do rządu we wrześniu
Za przygotowanie projektu UD399 odpowiada Ministerstwo Energii. Zgodnie z aktualnym wykazem prac legislacyjnych planowany termin jego przyjęcia przez Radę Ministrów przypada na III kwartał 2026 roku.
Jeżeli projekt przejdzie kolejne etapy prac rządowych, zmiany będą następnie procedowane w parlamencie.
źródło: inf. własna, Rzeczpospolita
Weź udział w naszym wydarzeniu – XXIV FOOD BUSINESS FORUM® 2026

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.


