Światowy rynek ropy pod presją. Maleją zapasy, kluczowy rurociąg pozostaje wyłączony

Udostępnij artykuł

Światowy rynek ropy pozostaje pod silną presją podażową. Po atakach na infrastrukturę energetyczną Arabii Saudyjskiej nadal nie działa strategiczny rurociąg East-West, który pozwalał omijać cieśninę Ormuz. Jednocześnie globalna produkcja ropy spadła, Stany Zjednoczone mają najmniejsze strategiczne zapasy surowca od ponad 40 lat, a Chiny ponownie sięgają do zgromadzonych rezerw. We wtorek ceny Brent przekroczyły 107 dolarów za baryłkę.

Tankowanie paliwa dystrybutor

Notowania ropy ponownie wzrosły 15 września. Kontrakty terminowe na Brent drożały rano o 1,77 proc., do 107,55 dol. za baryłkę, natomiast amerykańska WTI zyskiwała 1,85 proc. i kosztowała 103,27 dol. za baryłkę. Rynek pozostaje pod wpływem obaw o dostawy z Bliskiego Wschodu po kolejnych atakach na infrastrukturę w Arabii Saudyjskiej.

petrolnet google banner

Strategiczny rurociąg Arabii Saudyjskiej pozostaje wyłączony

Jednym z najważniejszych czynników wpływających obecnie na rynek jest sytuacja wokół saudyjskiego rurociągu East-West. Instalacja została wyłączona po ataku na infrastrukturę energetyczną i nadal pozostaje poza eksploatacją.

Rurociąg ma istotne znaczenie dla światowego rynku, ponieważ umożliwia transport ropy przez Półwysep Arabski do portu Yanbu nad Morzem Czerwonym, z pominięciem cieśniny Ormuz. Tą drogą można przekierować około 4 mln baryłek ropy dziennie, co odpowiada blisko 4 proc. światowej podaży.

Według źródeł branżowych cytowanych przez Reutersa zapasy zgromadzone w Yanbu mogą pozwolić na utrzymanie eksportu przez około pięć–siedem dni. Szacunki dotyczące czasu niezbędnego do naprawy infrastruktury są rozbieżne.

Znaczenie alternatywnej trasy wzrosło wraz z ograniczeniami w żegludze przez cieśninę Ormuz. Reuters wskazuje, że ruch jednostek handlowych na tym kluczowym szlaku pozostaje mocno ograniczony. Przed nasileniem konfliktu przez cieśninę transportowano około jednej piątej światowych dostaw ropy.

IEA: globalna produkcja ropy mocno spadła

Napiętą sytuację podażową pokazują również najnowsze dane Międzynarodowej Agencji Energetycznej.

Według wrześniowego „Oil Market Report” światowa produkcja ropy zmniejszyła się w sierpniu o 1,6 mln baryłek dziennie i wyniosła 100,1 mln baryłek dziennie. Ponad 10 mln baryłek dziennie potencjalnej produkcji w krajach Zatoki pozostawało wyłączone z powodu podwyższonego ryzyka związanego z bezpieczeństwem.

IEA prognozuje obecnie, że w całym 2026 roku globalna podaż ropy zmniejszy się o 5,7 mln baryłek dziennie i wyniesie średnio 100,7 mln baryłek dziennie. Agencja przesunęła oczekiwany powrót większej części produkcji w Zatoce na 2027 rok.

czytaj bezpłatne wydanie baner
raport stacje paliw sprzedaz detaliczna petrolnet

Jednocześnie przerób ropy w światowych rafineriach osiągnął w sierpniu 81,4 mln baryłek dziennie. Było to o 960 tys. baryłek dziennie więcej niż w lipcu, ale nadal o 4,2 mln baryłek dziennie mniej niż rok wcześniej.

IEA zwraca również uwagę na szybki spadek światowych zapasów. W sierpniu obserwowane zapasy ropy i produktów naftowych zmniejszyły się o kolejne 95 mln baryłek. Łączny ubytek od lutego wyniósł 507 mln baryłek.

Rezerwy USA najniższe od 1982 roku

Zmniejszają się również strategiczne zapasy ropy Stanów Zjednoczonych.

Według danych amerykańskiego Departamentu Energii przywołanych przez Reutersa w ubiegłym tygodniu Strategic Petroleum Reserve zawierała 285 mln baryłek ropy. To najniższy poziom od listopada 1982 roku.

Spadek wynika z realizowanego przez Stany Zjednoczone porozumienia przewidującego uwolnienie 172 mln baryłek z rezerwy strategicznej.

SPR jest jednym z najważniejszych zabezpieczeń amerykańskiego rynku na wypadek poważnych zakłóceń w dostawach surowca, dlatego poziom zapasów pozostaje istotnym elementem obserwowanym przez uczestników rynku w okresie ograniczonej podaży i podwyższonego ryzyka geopolitycznego.

Chiny ponownie wykorzystują zgromadzoną ropę

Do zgromadzonych wcześniej zapasów sięgają również Chiny, największy importer ropy na świecie.

W sierpniu chińskie rafinerie przerabiały średnio około 13,91 mln baryłek ropy dziennie. Tymczasem import oraz krajowe wydobycie dostarczały łącznie około 13,27 mln baryłek dziennie. Oznacza to, że różnica w wysokości około 640 tys. baryłek dziennie została pokryta z zapasów.

Był to trzeci miesiąc w ciągu ostatnich czterech, w którym Chiny wykorzystywały wcześniej zgromadzoną ropę. Według danych przywoływanych przez Reutersa wielkość chińskich zapasów lądowych wynosiła na początku września około 1,23 mld baryłek.

Jednocześnie sierpniowy przerób ropy w chińskich rafineriach wzrósł drugi miesiąc z rzędu. Reuters wskazuje również na odbudowę eksportu produktów naftowych, który w sierpniu osiągnął około 975 tys. baryłek dziennie.

Na światowym rynku ropy nakładają się obecnie zakłócenia w produkcji na Bliskim Wschodzie, problemy z transportem surowca oraz spadek zapasów. W centrum uwagi pozostają przede wszystkim sytuacja w cieśninie Ormuz oraz termin ponownego uruchomienia saudyjskiego rurociągu East-West.

źródło: Reuters, International Energy Agency

PETROLNET newsletter banner

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.