Czy Saudowie i Węgrzy kupią aktywa Lotosu?

Udostępnij artykuł

W niedzielę 9 stycznia 2022 na stronie Radia Zet został opublikowany artykuł Mariusza Gierszewskiego, w którym wskazano potencjalnych kupców części udziałów rafinerii Lotos oraz stacji koncernu. To kolejna odsłona, trwającego już cztery lata, medialnego wyścigu o to, kto pierwszy ujawni kontrahentów Orlenu.

Autor: Edwin Kaniuk

News anonimowego źródła

„W najbliższym tygodniu PKN Orlen ogłosi, kto odkupi część aktywów Lotosu. Nie będzie to jedna firma, tylko dwie. Partnerem do zakupu części rafinerii w Gdańsku najprawdopodobniej zostanie saudyjski koncern Saudi Aramco. Stacje Lotosu odkupi za to węgierski MOL – dowiedziało się nieoficjalnie Radio ZET” – tak streszcza treść newsa Radio Zet na swojej stronie (dostęp na dzień 10.01.2022 r.).

Autor tekstu ujawniając informacje o potencjalnych kontrahentach i kulisach negocjacji powołuje się na anonimowe źródło – „osobę znającą kulisy negocjacji”. Tekst skupia się w znacznej mierze na ocenie tego, w jaki sposób finał negocjacji w sprawie fuzji Orlenu i Lotosu wpłynie na pozycję Daniela Obajtka, prezesa płockiego koncernu. Zdaniem dziennikarza Radia Zet niepowodzenie transakcji zakupu Lotosu przez Orlen może negatywnie odbić się na biznesowej i politycznej karierze Obajtka.

Informację, jako pewny news, powielił między innymi portal Business Insider Polska.

Fala negatywnych komentarzy

Jak można było się spodziewać, news oparty na informacji anonimowego źródła, wywołał falę komentarzy. W większości negatywne opinie wyrażali politycy opozycyjni oraz dziennikarze mediów oficjalnie niezwiązanych ze stroną rządową.

„Jeśli PiS naprawdę sprzedał stacje Lotosu węgierskiej firmie MOL, politycznie związanej z Moskwą, to znaczy, że Ład Kaczyńskiego jest bardziej rosyjski, niż sądzili najwięksi pesymiści” – napisał w niedzielę 9.01.2022 na Twitterze Donald Tusk, były premier Polski, były przewodniczący Rady Europejskiej, obecny przewodniczący Platformy Obywatelskiej.

Dementi rzeczniczki PKN Orlen

Nie od dziś Twitter jest znany, jako miejsce, gdzie newsy ze świata finansów i polityki pojawiają się jako pierwsze w sieci. Równie często użytkownicy tej platformy najszybciej mogą przeczytać sprostowania. Tak było i w tym przypadku. Pod linkiem newsowego artykułu na profilu Radia ZET pojawił się komentarz Joanny Zakrzewskiej, rzeczniczki PKN Orlen.

„Negocjacje z kilkoma potencjalnymi partnerami wciąż trwają. Ich efekt ma być korzystny zarówno dla Grupy ORLEN, jak i całej polskiej gospodarki. O wiążących decyzjach w tej sprawie poinformujemy, jak zawsze, w raportach giełdowych” – napisała 9.01.2022 na Twitterze Joanna Zakrzewska, rzeczniczka PKN Orlen.

Wypowiedź rzeczniczki nie ucięła spekulacji. W sferze publicznej zaczęły pojawiać się kolejne komentarze przypominające niekorzystne warunki na jakich Komisja Europejska dopuściła do sprzedaży Lotosu Orlenowi. Część komentatorów zasugerowała, że współpraca z MOL-em jako firmą o powiązaniach politycznych z Moskwą, nie jest odpowiedzialnym posunięciem ze strony polskiego koncernu.

Oświadczenie PKN Orlen po publikacji Radia ZET

Jeszcze w niedzielę wieczorem rzeczniczka PKN Orlen opublikowała na Twitterze oficjalne oświadczenie PKN Orlen. Zostało zamieszczone w formie pliku graficznego – na stronie internetowej koncernu nie ma go wśród informacji dla mediów, nasza redakcja jako subskrybent biura prasowego PKN Orlen również nie otrzymała oficjalnego komunikatu w tej sprawie.

Poniżej publikujemy pełen zapis oświadczenia PKN Orlen w sprawie informacji na temat negocjacji koncernu z firmami Saudi Aramco oraz MOL w zakresie zakupu aktywów Grupy Lotos.

„Informujemy, że negocjacje z partnerami do środków zaradczych w związku z przejęciem Grupy Lotos przez PKN Orlen nie zostały sfinalizowane. Dlatego doniesienia medialne na temat wyboru potencjalnych partnerów stanowią wyłącznie spekulacje. A powielanie ich, co robią politycy opozycji jest nadużyciem. Jednocześnie należy podkreślić, że od samego początku procesu, PKN Orlen dąży do wynegocjowania takich warunków, które zapewnią wymierne korzyści obu spółkom, ich akcjonariuszom i klientom oraz zagwarantują bezpieczeństwo energetyczne polskiej gospodarce. Taki był priorytet rozmów i to się nie zmieniło.

Nadużyciem są również jakiekolwiek twierdzenia o rzekomej prywatyzacji Grupy Lotos. Połączenie obejmuje dwie spółki mające tego samego właściciela i do tej pory konkurujące ze sobą, co jest niespotykane na europejskim rynku. Dodatkowo intencją PKN Orlen jest wybór takich partnerów do realizacji środków zaradczych, którzy umożliwią dalszy stabilny rozwój potencjalnie przejętych aktywów” – czytamy w oświadczeniu PKN Orlen opublikowanym 9.01.2022 o godz. 20:37 przez rzeczniczkę PKN Orlen.

Warunkowa zgoda KE na fuzję Orlen i Lotos

Przypomnijmy, że proces przejęcia kapitałowego Grupy Lotos przez PKN Orlen został zainicjowany prawie cztery lata temu – w lutym 2018 roku. Jako cel transakcji podawano stworzenie silnego, zintegrowanego koncernu zdolnego do lepszego konkurowania w wymiarze międzynarodowym, odpornego na wahania rynkowe.

„Trwający proces jest korzystny nie tylko dla obu spółek, ale całej polskiej gospodarki” – czytamy w jednym z komunikatów PKN Orlen z 2018 roku.

14 lipca 2020 roku PKN Orlen otrzymał od KE warunkową zgodę na przejęcie gdańskiego koncernu. Środki zaradcze uzgodnione z KE objęły obszary: produkcji paliw, działalności hurtowej, logistyki paliw, działalności detalicznej, paliwa lotniczego oraz asfaltu.

Wśród warunków KE pojawiały się m.in. odstąpienie zewnętrznemu partnerowi 30 proc. udziałów w gdańskiej rafinerii, a także zbycie ok. 80 proc. stacji paliw sieci Lotos.

Kiedy fuzja Orlen i Lotos?

Komisja Europejska już dwukrotnie wydłużała czas na wybór partnera do realizacji środków zaradczych – pierwszy raz w lipcu 2021 roku termin przesunięto na 14 listopada 2021 r., potem w listopadzie nową datę ustalono na 14 stycznia 2022 roku.

W momencie pisania tego artykułu Orlenowi pozostały cztery dni na wypełnienie zobowiązań ustalonych z KE. Będziemy na bieżąco monitorować sprawę.

Czy Saudowie i Węgrzy kupią aktywa Lotosu?

W końcowym akapicie ponawiamy tytułowe pytanie – ponieważ wedle dostępnych informacji pozostaje ono nadal otwarte oraz póki co, wciąż funkcjonuje w sferze spekulacji. Mamy nadzieję, że jeszcze w tym tygodniu redakcja Petrolnet będzie mogła przekazać naszym czytelnikom sprawdzone i oficjalne informacje w tej sprawie.

STACJA BENZYNOWA & CONVENIENCE STORE
– LISTOPAD-GRUDZIEŃ 2021 

> kliknij, aby się zapoznać się z pełnym wydaniem <

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.