Nie warto patrzeć na temat kawy tylko przez pryzmat wysepki z ekspresem, lecz należałoby zadbać o produkt zgodny z preferencjami klienta również w okresie letnim. A tutaj nic lepiej nie pasuje – jak kawa mrożona w puszkach. Nie da się ukryć, że jednym z najbardziej ulubionych i najczęściej spożywanych napojów wśród kierowców – jest właśnie kawa. Czasem ze względu na swoje właściwości ważniejsze jest, że poprawia samopoczucie i otwiera oczy niż to jak smakuje… Fakt ten dość mocno pokazuje potencjał tego napoju w najważniejszych dla kierowców punktach – czyli stacjach paliw.
W naszej ofercie już od kilku lat posiadamy produkty kawowe w puszkach. Swoją sprzedaż skupiamy głównie na dwóch dobrze rotujących markach. Pierwszy produkt to IQ Coffee znany już od lat na rynku o pojemności 240ml, do wyboru mamy tutaj 3 smaki: classic – czyli typowa kawa z mlekiem, cappuccino – słodki i delikatny smak wg włoskiej receptury, vanilla – kawa z dodatkiem mleka, cukru, oraz vanilii. Produkty te wyróżnia starannie przygotowana receptura z ziaren kawy sprowadzanych z Ameryki Południowej. Drugą marką wiodącą prym wśród mrożonej kawy jest produkt światowego koncernu OKF. Puszki o pojemności 240ml zapewniają szybkość i wygodę użycia taką samą jak przypadku produktu IQ – natomiast przewagą jest tu większa liczba dostępnych smaków. Mamy więc tutaj do wyboru: Caffe Latte, Caramel Macchiato, Cappuccino, Caffe Mocha, oraz tzw. podwójny zastrzyk energii, czyli Double Shot.
Produkty takie, jak kawa mrożona w puszce są już znane klientom nie tylko brandowych stacji paliw. Przy niewielkim wysiłku produkt daje się wyeksponować tak, aby produkt rotował i przynosił właścicielowi punktu handlowego zyski. Wystarczy zadbać o to by puszkę można było odnaleźć wśród innych najpopularniejszych produktów z gatunku energetycznych lub pobudzających z zawartością kofeiny. Najlepiej większość ulokować w miejscu gdzie produkt będzie oczekiwał na klienta schłodzony, aczkolwiek powszechność klimatyzacji w samochodach pozwala na samodzielne schłodzenie sobie takiego produktu w klimatyzowanym schowku własnego auta o czym nie wszyscy jeszcze pamiętają. Dzięki temu nawet jeśli już brakuje miejsca w lodówkach w największe upały okazuje się, że produkt sprzedaje się równie zadowalająco prosto z półki o typowej temperaturze otoczenia.
Jeśli zastanowimy się przez chwilę, ile się piję kaw chociażby w naszym najbliższym otoczeniu – przekonamy się o zasadności wprowadzenia go do obrotu. Nie pozostaje mi nic innego jak z czystym sumieniem zarekomendować ten produkt właścicielom stacji paliw, którzy nie mieli do tej pory doświadczenia z tego rodzaju postacią kawy.
Michał Wybult, dyrektor handlowy VIP Dystrybucja
