Memorandum w kwestii wprowadzenia zasady okazywania dokumentu tożsamości podpisały prawie wszystkie największe sieci handlowe na Litwie: Maxima, Rimi, Norfa, Aibė, Prisma, Palink i inne. Eksperci prognozują, że inicjatywa handlowców spowoduje spadek sprzedaży alkoholu o 10-15 proc. – czytamy w serwisie www.tygodnik.lt.
Zwolennicy tego kroku tłumaczą, że okazywanie dokumentu tożsamości przy zakupie napojów alkoholowych obowiązuje w USA oraz krajach skandynawskich – informuje tygodnik.
Ograniczenia u naszych sąsiadów wpisują się w polską dyskusję nad wprowadzeniem restrykcji w handlu alkoholem. Według opisywanego w prasie przed wakacjami 2016 projektu Ministerstwa Zdrowia, z Polski miałyby zniknąć sklepy monopolowe 24h. Miałyby one być otwarte tylko do godziny 23.
Przedziwnym pomysłem projektu był zapis, że od godz. 22 klient, który kupuje alkohol będzie musiał wypełnić specjalny druk. Ma w nim wpisać swoje dane osobowe, PESEL oraz podać "planowanie miejsce spożycia produktu".
Przed wakacjami dyskusja w sprawie sprzedaży alkoholu do niczego nie doprowadziła, ale można się spodziewać, że problem, pod wpływem m.in. doniesień z Litwy, znów skupi zainteresowanie posłów
Zgłoś błąd lub wyślij komentarz do autora: r.grzesinski@brogmarketing.pl
