Lotos coraz bliżej wydobycia ze złoża Yme

Udostępnij artykuł

Właściwa cześć platformy, tzw. MOPU (z ang. Mobile Offshore Production Unit) przygotowywana jest obecnie do transportu drogą morską w stoczni Adyard, niedaleko Abu Zabi. – Jesteśmy w stałym kontakcie z firmą Talisman, operatorem złoża Yme, która bezpośrednio odpowiada za cały proces uruchomienia produkcji na złożu, w tym między innymi za transport poszczególnych elementów platformy – mówi Paweł Siemek, prezes Lotos Petrobaltic

– Zgodnie z zapowiedziami Talismana, MOPU powinno opuścić wody Zatoki Perskiej w połowie lipca. Ta część platformy wypłynie ze stoczni na 2 barkach wspartych dodatkowo specjalnymi pontonami. Następnie, na wodach zatoki, MOPU wraz z barkami załadowane zostanie na półzanurzalny statek MV "Mighty Servant I", który służy m.in. do transportu dużych platform produkcyjnych.

Statek z MOPU popłynie dalej przez Zatokę Omańską, Morze Arabskie, Zatokę Adeńską i Kanał Sueski na Morze Śródziemne. Skąd przez Cieśninę Gibraltarską, kanał La Manche i Atlantyk dotrze do Stavanger. Tam na MOPU czekają już nogi, które dotarły do norweskiego portu ze stoczni w Rostocku.

– Tutaj rozpocznie się kolejna skomplikowana operacja – mówi prezes Siemek. – Przy użyciu dźwigu do MOPU podłączone zostaną trzy nogi platformy. Każda z nich mierzy po 103 metry i waży po 750 ton. W pierwszym tygodniu września platforma powinna być gotowa do wypłynięcia na złoże Yme.

Na samym końcu platforma będzie musiała pokonać ze Stavanger na złoże Yme wynoszącą 110 km. Aby operację można było przeprowadzić musi pojawić się tzw. "okno pogodowe", czyli korzystne warunki atmosferyczne, zarówno jeśli chodzi o siłę wiatru, jak i stan morza. Przy sprzyjających warunkach transport platformy na lokację powinien zająć ok. 24 godziny. Kolejną dobę zajmie posadowienie platformy na złożu. Od tego momentu będą mogły rozpocząć się prace związane bezpośrednio z uruchomieniem instalacji oraz docelowo produkcji ropy naftowej.

Przypomnijmy, w 2008 r. Lotos E&P Norge (spółka zależna Lotos Petrobaltic) kupiła w sumie 20 proc. udziałów w złożu Yme. Zasoby wydobywalne ropy naftowej dla przejętych przez spółkę udziałów oszacowano na ok. 1,8 mln t. Uruchomienie produkcji zakłada się w IV kw. 2010 r. W 2011 r. udział Lotosu w produkcji ropy naftowej z ww. złoża wyniesie ok. 400 tys. t.

Lotos Petrobaltic to spółka zależna Grupy Lotos S.A. Firma posiada wyłączną koncesję na poszukiwanie i eksploatację złóż węglowodorów w polskiej strefie ekonomicznej Morza Bałtyckiego. Potwierdzone zasoby Lotos Petrobaltic (M. Bałtyckie, Norweski Szelf Kontynentalny) to 6,4 mln t ropy naftowej oraz 4,5 mld m3 gazu. Lotos Petrobaltic obecny jest na NSK poprzez spółkę Lotos E&P Norge, która posiada w sumie 11 koncesji (9 poszukiwawczych i 2 wydobywcze). Na 3 z nich Lotos Norge jest operatorem. Lotos Petrobaltic posiada również 40,59 proc. udziałów w spółce AB Geonafta, która rocznie wydobywa na Litwie ok. 100 tys. t ropy naftowej. Lotos Petrobaltic planuje finalizację procesu przejęcia większościowego udziału w AB Geonafta. Dzięki jego realizacji Lotos Petrobaltic zyska dodatkowe kompetencje w wydobywaniu surowców (ropy naftowej i gazu ziemnego) na lądzie, co umocni pozycję spółki m.in. w procesie pozyskiwania koncesji na poszukiwanie i wydobycie gazu łupkowego w Polsce.
 

Opublikowano: 25.06.2010
Aktualizacja: 25.06.2010